Newsy

Bafang M410 – odchudzona wersja popularnego silnika M400

Firma Bafang przedstawia nowy, centralnie umiejscowiony silnik do rowerów elektrycznych – M410. W praktyce mamy do czynienia z odświeżoną wersją modelu Bafang M400. Nowa jednostka ma być tak samo mocna i wszechstronna jak poprzednik, ale waży zdecydowanie mniej.

Bafang M400 to centralny silnik elektryczny o ugruntowanej na rynku pozycji. Azjatycki producent oferuje go w bardzo konkurencyjnej cenie, a jego niezawodność oraz parametry pod wieloma względami nie ustępują produktom od zdecydowanie lepiej znanych marek. Teraz firma Bafang wypuściła jego nową wersją – M410.

Tak samo, ale lżej

Bafang M410 z miejsca powinien stać się niezwykle popularnym silnikiem do różnego typu rowerów elektrycznychtrekkingowych, MTB czy nawet Cargo. Dlaczego tak uważamy? Uaktualniony model ma być aż o 18% lżejszy, czyli ważyć 3,2 kg, a więc 700 gramów mniej od swojego poprzednika. Co najważniejsze, M410 ma także oferować identyczne parametry, jak Bafang M400, czyli przypomnijmy:

  • 80 Nm maksymalnego momentu obrotowego przy kadencji 120 obrotów na minutę.
  • 250 W mocy.

Znaczne zmniejszenie wagi okazuje się jedyną zakomunikowaną przez producenta zmianą, ponieważ programowanie oraz wyświetlacz pozostają takie same. Najwidoczniej firma Bafang uznała, że nie ma sensu zmieniać gotowych i dobrze funkcjonujących rozwiązań. Jak wiadomo, zwycięskiego składu się nie zmienia.

Rowery z silnikami Bafang M410

Jeszcze nie wiemy, jacy producenci rowerów elektrycznych zdecydują się na montaż nowego silnika od Bafanga, jednak najprawdopodobniej na M410 przejdzie większość firm, które korzystały wcześniej z M400. A być może dojdą do tego marki, które skuszą się możliwościami mocnej i jeszcze lżejszej jednostki.

Do tej pory napęd elektryczny Bafang M400 stosowali między innymi producenci, tacy jak Dema czy Crussis, marki słynące z solidnych i dobrze wyposażonych konstrukcji, wyróżniające się świetnym stosunkiem ceny do jakości. Zwłaszcza ten drugi – Crussis – postawił na model M400 w niemal wszystkich swoich e-MTB i elektrycznych trekkingach na rok 2022. Na przykład w wersji e-Atland 5.7. Być może w kolejnym sezonie przejdzie na odchudzoną wersję, czyli nowego Bafanga M410.

Silniki Bafang produkowane w Polsce

Warto przy tej okazji wspomnieć, że w 2019 firma Bafang Electronic zainwestowała w 2019 roku ponad 60 mln w przeniesienie części produkcji do Polski – pod Wrocław. Fabryka o powierzchni około 6000 metrów kwadratowych, zlokalizowana w Bielanach Wrocławskich, specjalizuje się w tworzeniu centralnych silników elektrycznych na rynki europejskie, dlatego najprawdopodobniej nowe Bafangi M410 będą powstawać w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.