Newsy

Bafang M560RS jako odpowiedź na dominację DJI Avinox w segmencie e-MTB

Chiński producent silników centralnych do rowerów elektrycznych, firma Bafang, właśnie oficjalnie pokazała model M560RS – sportową odmianę silnika centralnego M560, stworzoną z myślą o elektrycznych rowerach górskich. Ta premiera to bezpośrednia odpowiedź na rosnącą pozycję systemu DJI Avinox, który w ostatnich sezonach postawił nowe standardy wśród kompaktowych napędów wysokomomentowych. Przy okazji Bafang zaprezentował też odświeżony M510RS.

Nowy napęd Bafang M560RS na tle zmian w segmencie elektrycznych rowerów górskich

Rynek napędów do e-MTB przechodzi teraz bardzo intensywne zmiany. Jeszcze niedawno topowe silniki centralne oferowały 85–100 Nm momentu obrotowego i kilkaset watów mocy szczytowej. Potem pojawił się DJI Avinox – a następnie jego mocniejszy wariant DJI Avinox M2S z deklarowanymi 1500 W i 150 Nm – i nagle cały rynek musiał się przeorganizować.

Dla Bafanga, który obecny jest w segmencie napędów mid-drive od lat, pozostawanie w tyle za takimi parametrami nie wchodziło w grę. Stąd premiera dwóch nowych jednostek: flagowego Bafang M560RS i uzupełniającego go Bafang M510RS. Oba to silniki centralne do e-MTB, przeznaczone do rowerów górskich z elektrycznym wspomaganiem pedałowania.

Bafang M560RS jako sportowa ewolucja platformy M560

Bafang M560RS wyrasta z istniejącej już konstrukcji silnika Bafang M560, ale został wyraźnie ukierunkowany na sportowe zastosowania w e-MTB. Dla tych, którzy nie znają terminologii – silnik centralny (ang. mid-drive) to jednostka napędowa umieszczona przy suporcie, czyli w okolicach mechanizmu korbowego roweru. Dzięki temu napęd współpracuje bezpośrednio z przekładnią, co daje lepszą kontrolę trakcji i bardziej naturalne odczucia podczas pedałowania.

Co konkretnie oferuje M560RS? Oto jego parametry w pigułce:

  • 120 Nm maksymalnego momentu obrotowego w standardowym trybie pracy,
  • do 150 Nm w trybie Boost-to-Limit (krótkotrwały tryb overdrive),
  • moc szczytowa 1400 W przy 36 V i 1700 W przy 48 V,
  • masa silnika: 3,3 kg,
  • tryb Boost-to-Limit z 800% wspomagania,
  • tryb Sport+ z 500% adaptacyjnego wsparcia.

Zaznaczmy od razu – 1700 W to moc szczytowa dostępna w określonych warunkach i przez ograniczony czas. Chodzi przede wszystkim o dodatkowy zapas mocy przy bardzo stromych podjazdach, technicznych sekcjach czy pokonywaniu przeszkód terenowych. Nikt na tym silniku nie będzie jechał z pełną mocą przez cały dzień.

Bafang twierdzi, że wersje RS reagują na pedałowanie o 50% szybciej niż dotychczasowe modele M510 i M560, a czułość odcięcia wspomagania jest większa o 33%. Na trailach to robi ogromną różnicę – opóźniona albo zbyt gwałtowna reakcja silnika na technicznym podjeździe potrafi bardziej przeszkadzać niż pomagać.

Za precyzyjną kontrolę dostarczanej mocy odpowiada między innymi 6-osiowa jednostka IMU (inercyjna jednostka pomiarowa), która zbiera informacje o ruchu roweru i zmianach nachylenia terenu. System łączy dane z czujników momentu, kadencji i prędkości koła, żeby w czasie rzeczywistym oceniać sytuację na trasie i odczytywać intencje rowerzysty. Do tego dochodzą funkcje takie jak Hill Hold – zapobiegająca staczaniu się roweru przy ruszaniu pod górę – oraz zaktualizowany Walk Assist 2.0, który pomaga przy prowadzeniu roweru obok.

M510RS obok M560RS w nowej ofercie Bafang

Bafang M510RS to drugi nowy silnik centralny w ofercie producenta, pozycjonowany jako nieco bardziej wyważona propozycja. Podstawowe parametry prezentują się następująco:

Parametr M510RS (36 V) M510RS (48 V) M560RS (36 V) M560RS (48 V)
Moment obrotowy (standard) 110 Nm 110 Nm 120 Nm 120 Nm
Moment obrotowy (Boost-to-Limit) 120 Nm 130 Nm 150 Nm 150 Nm
Moc szczytowa 1100 W 1300 W 1400 W 1700 W
Masa silnika 2,9 kg 3,3 kg

M510RS też korzysta z 6-osiowej jednostki IMU, trybu Sport+ z adaptacyjnym wspomaganiem do 500% i Boost-to-Limit z maksymalnie 800% wsparcia. Mówiąc w uproszczeniu: M510RS to precyzyjny zawodnik do technicznej jazdy, a M560RS – ciężki kaliber do najbardziej wymagających podjazdów.

Pozycjonowanie Bafang M560RS wobec systemu DJI Avinox

System DJI Avinox w sezonach 2025–2026 wyznaczył nowe standardy parametryczne wśród kompaktowych napędów wysokomomentowych do e-MTB. Jego mocniejszy wariant – DJI Avinox M2S – oferuje deklarowane 1500 W mocy szczytowej i 150 Nm momentu obrotowego. Jeszcze niedawno takie wartości wydawały się kompletnie oderwane od tego, czego mogliśmy oczekiwać od silnika do roweru górskiego.

Według redakcji portalu magazynbike.pl (publikacja z 24 sierpnia 2026 r.) premiera Bafang M560RS to bezpośrednia odpowiedź na rosnącą dominację takich właśnie napędów – a w szczególności systemu DJI Avinox. Bafang kontruje jeszcze wyższą mocą szczytową: 1700 W wobec 1500 W u DJI. Moment obrotowy w trybie maksymalnym jest u obu producentów zbliżony – 150 Nm.

Sama moc maksymalna nie przesądza jednak o tym, jak silnik sprawdzi się na trailach. W przypadku e-MTB równie istotne są: reakcja na nacisk na pedały, sposób oddawania momentu obrotowego, kontrola trakcji, kultura pracy, masa, zużycie energii i zachowanie silnika podczas długich podjazdów pod dużym obciążeniem. Bafang deklaruje, że M560RS projektowali z myślą o długotrwałej pracy pod dużym obciążeniem i stabilności termicznej – a to może okazać się ważniejsze niż sama liczba watów w specyfikacji.

Dlaczego DJI Avinox zmienił układ sił na rynku napędów e-MTB

System DJI Avinox zdefiniował nowe oczekiwania wobec kompaktowości i momentu obrotowego w napędach do elektrycznych rowerów górskich. Przed jego premierą wartości rzędu 150 Nm i ponad tysiąca watów mocy szczytowej w silniku centralnym do roweru były czymś nieosiągalnym.

DJI – firma znana wcześniej przede wszystkim z dronów – pokazała, że w świecie e-MTB da się podnieść poprzeczkę w sposób, który zmusza resztę branży do natychmiastowej reakcji. Rowery z DJI Avinox pojawiły się już na rynku europejskim, co jeszcze bardziej zwiększyło presję na konkurentów takich jak Bafang.

Co premiera M560RS oznacza dla rynku e-MTB w 2026 roku

Rosnąca konkurencja w segmencie silników centralnych do e-MTB to trend globalny, który bezpośrednio wpływa na europejski – w tym polski – rynek elektrycznych rowerów górskich. Pojawienie się nowych napędów Bafang może przełożyć się na szerszą ofertę gotowych rowerów z tymi jednostkami, a w dłuższej perspektywie – na bardziej konkurencyjne ceny.

Dla nas, polskich rowerzystów, to oznacza większy wybór i potencjalnie łatwiejszy dostęp do zaawansowanych napędów, które do tej pory kojarzyły się głównie z najdroższymi modelami. A to zawsze dobra wiadomość.

Produkcyjne wersje Bafang M510RS i Bafang M560RS mają zostać oficjalnie zaprezentowane podczas International Bike Festival w Misano w dniach 4–6 września 2026 roku. Bafang zapowiada też możliwość jazdy testowej nowymi napędami. Jedno jest pewne: wyścig na parametry w segmencie e-MTB trwa w najlepsze i odpowiedź ze strony konkurencji pojawi się pewnie szybciej, niż myślimy.

Artykuł powstał na podstawie materiałów producenta oraz analiz redakcji branżowych. Prezentowane parametry dotyczą wersji przedprodukcyjnych i mogą ulec zmianie przed rozpoczęciem sprzedaży rowerów wyposażonych w opisywane napędy.

1 komentarz
Tajson 26/08/2026 ,13:10 Odpowiedz

Kozak moc, Surroniarze w odwrocie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *