Porady

Łańcuch do roweru elektrycznego. Czy potrzeba specjalnego?

Wraz z koniecznością wymiany fabrycznego łańcucha w rowerze elektrycznym wielu użytkowników staje przed dylematem. Czy rowery elektryczne wymagają specjalnych, dedykowanych im modeli? A może równie dobrze sprawdzi się zwykły łańcuch, ponieważ serie przeznaczone do e-bike’ów to tylko wymysł marketingowy? Postaramy się raz na zawsze rozwiać te wątpliwości.

E-bike potrzebuje nie tylko prądu, ale także wzmocnionego łańcucha.

Krótka odpowiedź brzmi następująco: e-bike’i z silnikami umieszczonymi centralnie, czyli w mechanizmie korbowym, wymagają specjalnych, wzmocnionych łańcuchów. Wynika to z faktu, że silnik wywiera na ogniwa dodatkowe obciążenia, z którymi nie poradzi sobie standardowy model. Zwykły łańcuch będzie w elektrykach przedwcześnie rozciągał. Dodatkowo, wzrasta także ryzyko jego pęknięcia. Dlatego przy centralnie umiejscowionym silniku, takim jak np. Shimano Steps EP8 nie warto szukać w tym względzie oszczędności.

Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku rowerów z napędem elektrycznym umieszczonym w tylnej piaście. W takiej sytuacji można sięgnąć po dowolny łańcuch. Ważne tylko, aby był on kompatybilny z kasetą.

Dlaczego rowery elektryczne wymagają specjalnych łańcuchów?

Elektryk z centralnie umieszczonym napędem zdecydowanie mocniej obciąża łańcuch. Wynika to z uwarunkowań konstrukcyjnych. Kiedy umieszczony w korbie silnik dostarcza mocy, robi to poprzez przeniesienie jej bezpośrednio na łańcuch. Ogniwa są poddawane działaniom dużych sił, dlatego szybko się zużywają.

Zwykłe modele nie są do tego dostosowane, ponieważ w „normalnych” rowerach przekazywanie energii odbywa się stopniowo, a intensywność wzrasta powoli. Natomiast w e-bike’ach często jest to nagły skok mocy, który może spowodować zerwanie ogniw.

Dlaczego zatem producenci decydują się na wybór silników centralnych, skoro modele umieszczone w piaście są łagodniejsze dla napędu? Ma to związek z innymi zaletami takiego rozwiązania, np. z lepszym rozłożeniem masy roweru. Umiejscowienie jednostki napędowej niemal idealnie w środku ramy poprawia wyważenie konstrukcji, dzięki czemu jazda jest stabilniejsza i bardziej naturalna. Ma to szczególne znaczenie w przypadku modeli MTB, przeznaczonych do zjeżdżenia i podjeżdżania w terenie.

Dodatkowo silniki centralne są mniejsze i lżejsze niż te w piastach. W większości przypadków przemawia za nimi również wydajność oraz maksymalna moc, dlatego drobna niedogodność, jaką jest konieczność stosowania wzmocnionych łańcuchów, okazuje się korzystnym kompromisem.

Silnik centralny = większe siły działające na łańcuch.

Jaka moc działa na łańcuch w rowerze elektrycznym?

Przyjrzyjmy się bliżej tematowi ekstremalnych napięć, z jakimi muszą mierzyć się łańcuchy w e-bike’ach. Co prawda maksymalna moc silnika jest w Unii Europejskiej ograniczona do 250W, co jest wartością porównywalną z intensywnym pedałowaniem człowieka. Jednak prawdziwą różnicę pomiędzy silnikiem a nogą rowerzysty robi moment obrotowy, czyli maksymalna siła przyłożona do tylnego koła w celu spowodowania obrotu. W przypadku mocnych jednostek napędowych jest to maksymalnie pomiędzy 75 a 100 Nm, podczas gdy wytrenowany rowerzysta przy intensywnej jeździe generuje około 30-40 Nm, czyli zdecydowanie mniej.

Nic więc dziwnego, że łańcuchy do rowerów elektrycznych muszą charakteryzować się wzmocnioną konstrukcją i mocniejszymi połączeniami pomiędzy ogniwami. Standardowe modele produkuje się przecież z myślą o sile ludzkich mięśni, a nie silnikach.

Co ciekawe, modele przeznaczone do e-bike’ów nie wyróżniają się niczym pod względem wydajności czy sposobu działania. Ich konstrukcja jest po prostu mocniejsza i wytrzymalsza. Zazwyczaj wiąże się to z koniecznością zastosowania wyższej jakości materiałów, dlatego tej samej klasy łańcuch do roweru elektrycznego będzie droższy od zwykłego.

Dlaczego nie dotyczy to silników wbudowanych w piasty?

Rowery z silnikami w piastach są zazwyczaj cięższe, słabiej wyważone oraz mniej wydajne. Nie wymagają jednak specjalnych łańcuchów, a także są zdecydowanie tańsze w produkcji i eksploatacji, dlatego mają swoich fanów.

W przeciwieństwie do tych umieszczonych centralnie, silniki w piastach są całkowicie oddzielone od napędu. Cała energia przenoszona jest od razu na koło, dlatego na łańcuch działają wyłącznie siły generowane przez nogi pedałującego rowerzysty. Mniejsza moc i niższy moment obrotowy powodują, że wystarczy stosowanie zwykłego łańcucha.

Jaki łańcuch do roweru elektrycznego wybrać?

Wiemy już, że e-bike z silnikiem centralnym wymaga zastosowania dedykowanego łańcucha. Jednak jaki model warto wybrać? Jeszcze kilka lat temu znalezienie takiego produktu mogło stanowić problem, jednak obecnie każdy większy producent ma swojej ofercie serię łańcuchów do rowerów elektrycznych. Znajdziemy je u Shimano, Connexa, KMC, SRAM-a oraz FSA. Wyjątek stanowi jedynie Campagnolo, u którego próżno czegoś takiego szukać. Nic w tym dziwnego, ponieważ włoska marka od zawsze podąża odrębnymi ścieżkami.

Przykładem takiego łańcucha dedykowanego rowerom elektrycznym jest KMC e10, o którym producent pisze, że to produkt „zaprojektowany do użytku z mocnymi silnikami centralnymi”.

Z kolei w Shimano są to łańcuchy z serii STEPS, np. 11-rzędowy SHIMANO STEPS E6000 E-BIKE. U SRAM-a jest to cała kolekcja oznaczona jako EX1.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.