Newsy

Ducati Futa – elektryczna szosa wagi lekkiej

Ducati, czyli słynny producent sportowych motocykli od kilku lat sprzedaje także jednoślady z silnikami elektrycznymi. Co prawda, nie chodzi o motory, bo tam włoska firma konsekwentnie stawia na benzynę i spaliny, lecz o rowery elektryczne.

Do tej pory oferta e-bike’ów Ducati składała się wyłącznie z trzech modeli MTB z pełnym zawieszeniem – MIG-S, TK-01RR oraz TK-01RR Limited. Natomiast teraz dochodzi do tego produkt nieco bardziej odpowiadający temu, z czego słynie marka, czyli dynamicznej jeździe. Jest to pierwszy elektryczny rower szosowy w ofercie włoskiego producenta – model Futa.

(fot. ducati.com)

Ducati Futa rzuca wyzywanie konkurencji

Firmy motoryzacyjne i rowerowe mają to do siebie, że lubią nazywać swoje produkty od znanych szczytów, dróg lub przełęczy. Przywołajmy, chociażby Col De La Madone i popularnego Treka Madone lub Passo dello Stelvio i Alfę Romeo Stelvio. Ducati funkcjonuje w obu wspomnianych branżach, więc nic dziwnego, że i teraz tradycji stało się zadość.

Świeżo wprowadzony do oferty rower szosowy ze wspomaganiem silnika elektrycznego zawdzięcza swoją nazwę przełęczy Futa, czyli trasie, która przecinając Apeniny, łączy Florencję z Bolonią. Jest to kultowa droga zwłaszcza dla motocyklistów, więc intencja marketingowców włoskiej firmy wydaje się oczywista – model ma zapewniać maksimum przyjemności z jazdy po najpiękniejszych górskich trasach, a wspomaganie pedałowania powinno w tym wydatnie pomagać!

Jak projektanci marki postanowili osiągnąć ten cel? Przede wszystkim nowoczesnymi rozwiązaniami oraz wysoką jakością komponentów. Rama z topowego włóka węglowego monocoque jest lekka, co w połączeniu z kompaktowym silnikiem w piaście, pozwoliło na ograniczenie masy konstrukcji do zaledwie 12,4 kilograma (w rozmiarze M).  Co prawda, nie jest to wynik wystarczający do znalezienia się na naszej liście najlżejszych rowerów elektrycznych, ale mimo to Ducati plasuje się pod tym względem w światowej czołówce.

Geometria roweru nie jest rewolucyjna, ale widać, że jej producenci popracowali nad jego aerodynamiką, dlatego powinna ona dobrze sprawdzić się przy dynamicznej jeździe. Doskonałe wrażenie robi natomiast wygląd zewnętrzny, a także integracja baterii i przewodów.

Kolorystyka nawiązuje do klasycznych motocykli, ponieważ łączy tradycyjną barwę Ducati Red oraz odcienie szarości. Akumulator jest kompaktowy i dobrze zintegrowany w dolnej rurze ramy, tak że trudno zorientować się, że mamy do czynienia z modelem wyposażonym w silnik. Natomiast kokpit wygląda identycznie, jak najlepsze nowoczesne rowery szosowe – wszystkie linki zostały schowane w mostku.

Nieco zaskakujący wydaje się wybór silnika. W tego typu e-szosach zazwyczaj spotyka się lekkie modele od firm Fazua oraz Mahle (EbikeMotion), natomiast Ducati postawiło na producenta dobrze znanego z produkcji pomiarów mocy, mechanizmów korbowych oraz kierownic, a nie silników elektrycznych, czyli Full Speed Ahead. Niemiecki producent ma jednak w swojej ofercie model o charakterystyce dobrze odpowiadającej e-szosom – FSA System HM 1.0.

Silnik zapewnia on 250W mocy, 42 Nm momentu obrotowego, a waży przy tym niecałe 4 kilogramy. Ducati twierdzi, że wybrało to rozwiązanie także ze względu na bardzo naturalne i płynne działania wspomagania w różnych warunkach, co jest zbieżne z filozofią marki. Zamontowana w tylnej piaście jednostka dostarcza aż pięć trybów wspomagania, którymi można sterować za pomocą aplikacji w telefonie lub nawigacji rowerowej (Garmin). System może informować o najważniejszych statystykach, uruchomionym poziomie wspomagania oraz pozostałym czasie pracy baterii. Przez aplikację można oczywiście aktualizować oprogramowanie silnika.

Ducati Futa – charakterystyka i wyposażenie

Rower jest lekki i aerodynamiczny, a nowoczesny silnik nie stawia dodatkowego oporu, dlatego Futa z wyłączonym silnikiem jeździ niczym dobrze wyposażona szosówka bez wspomagania. Na płaskich odcinkach dodatkowe 3-4 kilogramy tylko nieznacznie wpływają na dynamikę jazdy, a rower jest sztywny, szybki  i zwrotny. Natomiast na podjazdach wspomaganie pedałowania sprawia, że żadne strome nachylenie nie sprawi większych problemów w podróży.

Napęd również dostarczyła firma FSA. Jest to grupa K-Force WE w konfiguracji 2×12, która doskonale współgra z silnikiem. Warto zwrócić uwagę, że wykorzystuje ona technologię bezprzewodową, która działa podobnie jak AXS opracowane przez firmę SRAM. Biegi zmieniają się szybko i płynnie, a szeroki zakres przełożeń sprawdzi się na różnych trasach. Warto zwrócić uwagę, że zarówno ramiona korby, jak i klamki wykonano w tej serii z włókna węglowego, co także pozwoliło na „urwanie” kilkudziesięciu gramów z masy całego roweru. Zestaw uzupełniają niezawodne hydrauliczne hamulce tarczowe z 160-mm tarczami, które zapewniają dużą siłę działania w każdych warunkach.

Pozostałe komponenty także zostały dobrane z dużą starannością. Koła również wykonano z włókna węglowego – model AGX30 od Vision. Opony to Cinturato Velo TLR, czyli model Tubeless Ready wyróżniający się niskimi oporami toczenia. Co ciekawe, Ducati postawiło na ich nietypowy rozmiar, bo o szerokości aż 35 mm. Z pewnością takie ogumienie zapewnia znakomitą przyczepność i trwałość.

Fabrycznie rower wyposażono w baterię FSA o pojemności 250 Wh, jednak producent przewidział możliwość podwojenia tej wartości poprzez dobranie specjalnego „range extendera” (także 250 Wh).

Jeżeli standardowa wersja modelu Futa Ducati, która kosztuje około 37 000 złotych, okazuje się dla kogoś niewystarczająco oryginalna, to producent przygotował także specjalną edycję limitowaną – dostępną wyłącznie w 50 numerowanych sztukach. Wyróżnia się ona innym malowaniem (inspirowanym wyścigami), a także niższą o 200 gramów masą konstrukcji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.