Porady

Jak myć rower elektryczny

Każdy e-bike potrzebuje czasem porządnego mycia. Wyczyszczony, nasmarowany i zadbany sprzęt nie tylko lepiej wygląda, ale także wydajniej oraz dłużej działa. Jednak wielu, zwłaszcza nowych użytkowników, zadaje sobie pytanie – jak myć rower elektryczny, aby niczego nie zniszczyć.

Przygotowaliśmy krótki poradnik, który powinien rozwiać tego rodzaju wątpliwości i udowodnić, że konserwacja e-bike’a to żadne rocket science, lecz praktyka, którą możemy regularnie wykonywać.

Jak skutecznie wyczyścić rower elektryczny?

Czyszczenie e-bike’ów – problematyczne zagadnienie?

Niepewność nowicjuszy nie powinna dziwić. Temat mycia zwykłego roweru budzi wiele wątpliwości. Raz na jakiś czas w internecie wciąż wybuchają spory na temat niebezpieczeństw związanych z czyszczeniem napędów myjkami ciśnieniowymi lub moczeniem łańcuchów w benzynie ekstrakcyjnej. W przypadku e-bike’a nieumiejętna konserwacja sprzętu może nie tylko zniszczyć łożyska i wypłukać smar z napędu, ale także uszkodzić elementy elektroniczne, które – jak wiadomo – do najtańszych nie należą.

Na szczęście, konstrukcje mechanizmów są bardzo szczelne i odporne na wodę, dlatego nie ma czego się bać.

E-bike a woda

Rowery elektryczne spełniają dosyć rygorystyczne normy wodoszczelności. W przypadku najpopularniejszego systemu, czyli Shimano Steps, jest to certyfikat IPX5. Oznacza to skuteczną ochronę przed strumieniem wody z dowolnego kierunku. W praktyce przekłada się to na fakt, że elementy elektroniczne – bateria, wyświetlacz i silnik – bez szwanku znoszą nie tylko jazdę w deszczu i błocie, ale także spłukiwanie za pomocą węża ogrodowego czy wiaderka z wodą. Nie należy natomiast korzystać z myjek ciśnieniowych, bo do nich potrzebny byłby sprzęt spełniający normę IPX7 lub wyższą.

Dodatkowo warto zapoznać się z instrukcją obsługi i stosować się do zamieszczonych tam wskazówek odnośnie konserwacji. W przypadku jakichkolwiek uszkodzeń ułatwi to także proces reklamacji. Wielu producentów na czas mycia zaleca demontaż akumulatora oraz wyświetlacza. W modelach, gdzie jest to niemożliwe często zaleca się osłonięcie tych elementów za pomocą folii.

Mycie roweru elektrycznego krok po kroku

Czyszczenie e-bike tylko w niewielkich stopniu różni się od konserwacji zwykłego roweru. Potrzeba do tego:

  • wody – z wiadra lub węża.
  • środka czyszczącego – wystarczy ulubiony preparat od zwykłego roweru, nie musi być dedykowany elektrykom.
  • szczotki i gąbki.
  • smaru do łańcucha,
  • szmatki do wycierania.

Zaczynamy od demontażu lub zabezpieczenia akumulatora i wyświetlacza. Na wstępie warto obmyć całą ramę i napęd z błota oraz wierzchniego brudu, a dopiero potem zabrać się za porządne wyszorowanie oraz odtłuszczenie napędu. Nie należy martwić się wodą dostającą się do miejsca przeznaczonego na akumulator, ponieważ woda spłynie stamtąd przez specjalne otwory, podobnie jak dzieje się to w przypadku ramy. Po wyczyszczeniu i wysuszeniu e-bike’a możemy nasmarować łańcuch i z powrotem założyć zdjętą wcześniej elektronikę.

Na rynku istnieje wiele specyfików dedykowanych rowerom elektrykom, jednak bezpiecznie można stosować standardowe odtłuszczacze i smary do łańcuchów. Różnią je wyłącznie detale – nie jest tak, że trzeba sięgać po specjalne produkty z dopiskiem „for ebikes”.

Jak często czyścić rower elektryczny?

Należy postępować podobnie jak ze zwykłymi rowerami, czyli myć elektryka zawsze wtedy, gdy jest brudny i sam aż prosi się o czyszczenie. Mycie w żaden sposób nie skraca żywotności poszczególnych elementów, dlatego nie trzeba go unikać. Wręcz przeciwnie – napęd e-bike’ów pracuje pod dużymi obciążeniami, a czysty oraz nasmarowany łańcuch to gwarancja wolniejszego zużywania się pozostałych elementów układu. Co więcej, zmywamy w ten sposób błoto i sól, które mogą powodować korozję.

Regularnie czyszczony e-bike będzie nie tylko olśniewająco wyglądał, ale także efektywniej jeździł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.