Newsy

Marka Teewing przedstawia swój pierwszy eMTB

Do tej pory kojarzyliśmy markę Teewing głównie z rynkiem hulajnóg, prawda? Tymczasem w 2026 roku producent ten wchodzi z przytupem w świat eMTB klasy premium, prezentując model Flux. To potężne Super Enduro, które przyciąga wzrok nie tylko futurystyczną linią, ale przede wszystkim tym, co siedzi w środku – zaawansowanym systemem napędowym DJI Avinox.

Specyfikacja techniczna i innowacje sprzętowe

Konstrukcja modelu Flux na ten rok to ciekawy mix materiałów. Inżynierowie zdecydowali się na ramę łączącą przedni trójkąt wykonany z włókna węglowego z solidnym, aluminiowym wahaczem. Taki dobór materiałów ma zapewnić odpowiedni balans między sztywnością a wytrzymałością w newralgicznych punktach.

Rower postawiono na kołach w układzie Mullet, co w praktyce oznacza różne wielkości 29 cali z przodu i 27,5 z tyłu. Takie rozwiązanie ma konkretny cel: chodzi o to, by maszyna lepiej radziła sobie w trudnym, technicznym terenie, zachowując zwrotność charakterystyczną dla mniejszego koła napędowego.

Charakterystyka systemu napędowego DJI Avinox

Sercem tego sprzętu jest jednostka DJI Avinox Drive System i musimy przyznać, że liczby robią wrażenie. Przy wadze silnika wynoszącej zaledwie 2,52 kg, dostajemy moment obrotowy, który może zawstydzić konkurencję. Poniżej zebraliśmy kluczowe parametry tego układu w przejrzystej formie:

ParametrWartość
Maksymalny moment obrotowy105 Nm
Waga jednostki napędowej2,52 kg
Pojemność akumulatora800 Wh
Czas ładowania (do 75%)1,5 godziny

Warto też wspomnieć o samej technologii uzupełniania energii. Dzięki zastosowaniu ładowania opartego na azotku galu (GaN) możemy naładować baterię do poziomu 75% w zaledwie półtorej godziny. To parametr, który na pewno docenimy, planując dłuższe, całodniowe wypady w góry, gdzie każda chwila postoju ma znaczenie.

Kinematyka zawieszenia High Pivot

Teewing Flux korzysta z zawieszenia typu High Pivot, co w świecie grawitacji staje się coraz popularniejsze. Skok zawieszenia jest imponujący i wynosi 180 mm na widelcu przednim oraz 178 mm dla tylnego koła.

Taka konstrukcja nie jest przypadkowa: cofająca się oś tylnego koła w momencie ugięcia sprawia, że rower po prostu płynie po przeszkodach. Technicznie rzecz biorąc, pozwala to na znacznie lepsze wybieranie nierówności, ponieważ koło podąża za uderzeniem, zamiast się na nim blokować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ride E.bike
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.