Newsy

Mondraker Scree: Pierwszy E-MTB Trail hiszpańskiej marki

Styczeń 2026 roku to moment, w którym hiszpański producent postanowił naprawdę mocno zaznaczyć swoją obecność na rynku. Mondraker Scree wjeżdża na salony jako pierwszy w historii marki model e-MTB, który został stworzony ściśle z myślą o kategorii Trail. Czekaliśmy na ten ruch, bo brakowało w ich ofercie ogniwa łączącego agresywny świat wyścigów z bardziej przystępną jazdą po ścieżkach.

Co odpowiada za moc Mondraker Scree?

Sercem modelu Mondraker Scree jest jednostka napędowa, która w świecie e-bike’ów nie wymaga przedstawiania, ale warto przyjrzeć się jej parametrom w tym konkretnym zastosowaniu: oparcie konstrukcji na twardych danych technicznych to podstawa. Rower wyposażono w sprawdzony silnik Bosch Performance Line CX, który generuje potężne 85 Nm momentu obrotowego. Jest to element, który w dużej mierze definiuje możliwości tego e-MTB w trudnym terenie.

Jednostka ta została zaprojektowana przez Bosch eBike Systems tak, aby oddawać moc w sposób niezwykle efektywny i płynny. W konstrukcji Scree silnik nie jest tylko dodatkiem, ale stanowi centralny punkt, wokół którego inżynierowie zbudowali całą ramę. Jego parametry techniczne pozycjonują go w ścisłej czołówce rozwiązań dostępnych obecnie na rynku. Zanim przejdziemy do wrażeń z jazdy, zebraliśmy kluczowe dane w tabeli, aby dać wam pełny obraz technicznego zaplecza tej maszyny.

Parametr Wartość
Model silnika Bosch Performance Line CX
Moment obrotowy 85 Nm
Producent systemu Bosch eBike Systems

 

Naturalnym uzupełnieniem układu napędowego jest zintegrowana bateria o pojemności 750 Wh. Patrząc w specyfikację techniczną, widzimy obietnicę zasięgu wynoszącego około 80 km. Brzmi to obiecująco, ale jako praktycy musimy dodać do tego mały, życiowy przypis.

Należy zaznaczyć, że są to wartości nominalne, a szlak często weryfikuje laboratoryjne testy. W rzeczywistych warunkach, zależnie od ukształtowania terenu oraz wybranego trybu jazdy, realny dystans zamknie się w przedziale 60–100 km. To wciąż wynik, który pozwala zaplanować solidną, całodniową wycieczkę bez nerwowego spoglądania na wskaźnik naładowania.

Ewolucja Forward Geometry od Mondraker

Hiszpańska marka od lat słynie z koncepcji Forward Geometry, która ewoluuje wraz z każdym nowym modelem, jaki wypuszczają na rynek. Mierzalnym faktem technicznym, który od razu rzuca się w oczy, jest kąt główki ramy wynoszący 65,5 stopnia. W tej części kluczowe jest jednak zrozumienie, co te cyferki oznaczają dla nas na szlaku i odwołanie się do założeń projektowych.

Według zespołu Mondraker R&D, geometria w modelu Scree została celowo nieco „złagodzona” w porównaniu do ich ekstremalnych maszyn wyścigowych. Inżynierowie podkreślają, że ten zabieg nie był przypadkowy: ma on na celu zapewnienie większej stabilności amatorom, a nie tylko wyczynowym zawodnikom. Dzięki temu rower prowadzi się pewnie i wybacza więcej błędów.

Producent stoi na stanowisku, że zastosowany krótki mostek ma konkretne zadanie: ułatwić inicjowanie skrętu. Przy tej specyficznej geometrii ramy pozwala to zachować zwrotność, która jest niezbędna, gdy wpadamy na kręte, techniczne ścieżki. To balans między stabilnością a zwinnością, którego szukaliśmy.

System Zero Suspension w praktyce

Mondraker Scree wykorzystuje autorski układ zawieszenia, który fani marki doskonale znają jako Zero Suspension System. Od strony technicznej jest to zaawansowana konstrukcja z wirtualnym punktem obrotu, która izoluje pracę amortyzatora od sił napędu. Jednak kluczowe znaczenie ma tu precyzyjne dostrojenie układu pod specyfikę roweru ze wspomaganiem.

Zgodnie z opinią inżynierów Mondraker R&D, kinematyka w modelu Scree została dostrojona specyficznie pod jazdę typu Trail. Eksperci marki twierdzą, i my to potwierdzamy, że system charakteryzuje się mniejszym „bujaniem” (anti-squat) w porównaniu do modeli enduro.

Ma to bezpośrednio przekładać się na wyższą efektywność pedałowania. W konsekwencji pozwala to na zoptymalizowanie zasięgu baterii podczas długich podjazdów, ponieważ energia z naszych nóg i silnika idzie w napędzanie koła, a nie w kompresję zawieszenia.

Wnioski po prezentacji Mondraker Scree

Podsumowując nasze wrażenia: Mondraker Scree to propozycja, która ze względu na zastosowane technologie wiąże się z ceną premium. Dla entuzjastów nowoczesnych rozwiązań oraz oddanych fanów marki, zakup ten stanowi jednak inwestycję w sprzęt o absolutnie unikalnym charakterze. Ten nowoczesny sprzęt klasy premium to coś więcej niż tylko kolejny elektryk w katalogu. Łączy w sobie to legendarne, wyścigowe dziedzictwo, za które cenimy Mondrakera, z ukłonem w stronę szerszego grona odbiorców. Otwiera to zupełnie nowy rozdział w ewolucji rowerów elektrycznych, sprawiając, że zaawansowana technologia staje się dostępna dla nas wszystkich, niezależnie od stopnia wtajemniczenia.

Należy jednak pamiętać o kwestiach bezpieczeństwa: jazda na rowerach elektrycznych o tak wysokim momencie obrotowym wymaga od nas dużej odpowiedzialności. Konieczne jest stosowanie kasku i odzieży ochronnej podczas każdej wyprawy, niezależnie od umiejętności. Zachęcamy was do sprawdzenia dostępności modelu Scree u lokalnych dealerów i przymierzenia się do niego na żywo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *