Newsy

Najlepsze rowery elektryczne 2022? BikeRadar przyznał nagrody

BikeRadar po raz pierwszy w swoim konkursie Bike of the Year wybrał najlepszy górski rower elektryczny. Okrzyknięto tym mianem Nukeproof Megawatt 297 Factory XT, czyli model mało znany w Polsce, ale bardzo ceniony w USA. O co tyle szumu? Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej nie tylko e-bike’owi uznanemu za najlepszy eMTB w swojej kategorii, ale także trochę lepiej poznać inne wyróżnione konstrukcje.

(fot. nukeproof.com)

Zacznijmy od początku. Redakcja internetowego magazynu BikeRadar od paru sezonów organizuje konkurs Bike of the Year, w którym wyłania najlepsze w danym roku modele z różnych kategorii – od aero szosówek, przez gravele, aż po enduro. Plebiscyt cieszy się dużą popularnością wśród czytelników, ponieważ brytyjski portal podchodzi do swojego zadania w dosyć rzetelny i merytoryczny sposób, a wszystkie oceniane konstrukcje zostały sprawdzone przez dziennikarzy w testach terenowych.

O tym, że jest to jedna z najbardziej cenionych nagród, najlepiej świadczy fakt, że najwięksi rowerowi producenci na świecie, tacy jak Merida, Giant czy Cannondale reklamują swoje zwycięskie modele wzmiankami o wysokich miejscach lub zwycięstwach w konkursie Bike of the Year.

Swego czasu w konkursie BikeRadaru wygrał nawet polski producent – trójmiejska firma Rondo otrzymała tytuł za model HVRT CF0 – co zapoczątkowało międzynarodową popularność tej marki.

Po raz pierwszy wyłoniono najlepszy rower elektryczny MTB

Konkurs na najlepszy rower roku, prowadzony przez BikeRadar, lubimy także my, dlatego z ciekawością przyjrzeliśmy się tegorocznym wynikom w kategorii e-MTB. Jest to szczególnie ciekawe również z tego powodu, że brytyjska redakcja po raz pierwszy włączyła do konkursu modele z silnikami elektrycznymi. Jak widać, zajęło to kilka sezonów, ale zyskujące na popularności elektryki wreszcie zaczęły przebijać się na pierwsze strony opiniotwórczych portali.

Warto dowiedzieć się nie tylko kto wygrał, ale także jakie modele znalazły się w gronie finalistów. To dobry sposób na zorientowanie się w najnowszych trendach w świecie elektrycznych rowerów górskich, a także wypatrzenie firm „wschodzących”, czyli oferujących bardzo ciekawe modele, ale dopiero zyskujących na popularności.

Oto tegoroczne wyniki:

Zwycięzca – Nukeproof Megawatt 297 Factory XT

Finaliści:

  • Giant Reign E+ 1
  • Mondraker Level R
  • Saracen Ariel 50E Elite
  • Scott Ransom eRIDE 910
  • Specialized Stumpjumper Turbo Levo Comp Alloy
  • Whyte E-180 RS v3
  • YT Decoy Core 4 MX

Co oceniano, aby wybrać najlepszy górski rower elektryczny 2022?

Dla lepszego zrozumienia wyników konkursu przyjrzymy się sposobowi oceniania, jaki przyjął BikeRadar. Spośród wszystkich ocenionych w ciągu roku eMTB wybranych zostało 8 modeli spełniających graniczne kryteria i subiektywnie określonych przez dziennikarzy BikeRadaru jako najlepsze.

Aby nie porównywać jabłek z gruszkami, dziennikarze zdecydowali się na przyjęcie kilku wymagań obowiązkowych. Wszystkie rozpatrywane e-rowery musiały mieć zamontowane silniki o mocy 250 W, czyli maksymalnej dopuszczalnej przez przepisy nie tylko w UE, ale także w Wielkiej Brytanii. Nie brano pod uwagę słabszych jednostek, ponieważ nie sprawdzają się one w modelach e-MTB.

Przedział cenowy wszystkich ocenianych rowerów wyniósł od 5999 GBP do 7699 GBP, czyli w przeliczeniu od około 32 000 do 42 000 złotych. Wyniósłby on mniej, ale ceny topowych modeli eMTB drożały w ciągu roku.

Redakcja BikeRadaru podjęła się zadania wyboru najlepszego elektrycznego roweru MTB do jazdy po wymagających górskich ścieżkach, dlatego ograniczyła się do modeli z kategorii enduro – dysponujących skokiem od 160 do nawet 180 mm. Poszukiwano najlepszego roweru zarówno do ostrych zjazdów, jak i długich podjazdów oraz całodniowych wycieczek przez wzgórza. Co ważne, do konkursu przystąpiły same modele aluminiowe.

Każdy rower oceniony został kompleksowo sprawdzony przez testerów. Oznacza to, że wszystkie modele przeszły przez długotrwały proces jeżdżenia, sprawdzania, mierzenia, porównywania i poprawiania ustawień, aż do momentu, w którym można było uznać, że rower pokazał pełnię swoich możliwość, a także został obiektywnie oceniony na tle pozostałych konstrukcji.

 Tyle na temat wszystkiego co związane z zasadami konkursu BikeRadar’s 2022 Bike of the Year, teraz przejdźmy do mięcha, czyli najlepszych rowerów elektrycznych tego roku.

Zwycięzca: Nukeproof Megawatt 297 Factory

Jedyny rower elektryczny w ofercie amerykańskiej firmy Nukeproof jest konstrukcją na tyle udaną, że uznano ją z najlepszą w konkursie. Świetnie wypada pod względem wszystkiego, co istotne w przypadku rowerów elektrycznych, czyli: nowoczesnej geometrii, doskonałego wyposażenia oraz optymalnego doboru zawieszenie.

Oto jego najważniejsze informacje o tym modelu:

  • Rama ze stopu aluminium 6061. W procesie hydroformowania rurki ukształtowano w taki sposób, aby odchudzić masę roweru. Ciekawym elementem jest odlana w jednej części osłona suportu, w której zintegrowano silnik.
  • Geometria nie jest skrajnie progresywna, jak modele z katalogu marki Whyte, jednak należy uznać ją za świetnie zbilansowaną – nowoczesną i bardzo uniwersalną. Pozwala na wygodne wspinanie się na podjazdy, a także dynamiczne, ale bezpieczne zjazdy. W rozmiarze L jest to: reach 475 mm, stack 645,24 mm, kąt rury podsiodłowej 78°, główka ramy 64°, wysokość suportu 345 mm.
  • Mocny i wydajny silnik Shimano EP8 z baterią o pojemności 630 Wh.
  • Koła w konfiguracji mullet – rozmiar 29” z przodu i 27,5” z tyłu.
  • Pełne zawieszenie o skoku 170 mm przód/tył. Tłumienie wstrząsów zapewnia amortyzowany przedni widelec Fox Float X2 Factory oraz damper Grip 2.
  • Napęd 1×12 z pełnej grupy Shimano XT M8100, koła DT Swiss H 1700 oraz dropper Bikeyoke Divine.
  • 24,5 kilograma w rozmiarze L.
  • Cena katalogowa – £6,999.99, około 38 000 zł.

(prawie)najlepsze elektryczne rowery górskie – szeroka lista finalistów konkursu

Z finalistów wybraliśmy modele najciekawsze, a także dostępne w Polsce, czyli z wyłączeniem raczej niemożliwych do obejrzenia w naszym kraju rowerów Saracen Ariel 50E Elite i YT Decoy Core 4 MX. Oto naszym zdaniem najbardziej intrygujące eMTB z finału konkursu.

Whyte E-180 RS v3 

Trzecia wersja elektrycznego enduro od brytyjskiej firmy będzie najlepszym rowerem MTB dla osób, którym zależy przede wszystkim na progresywnej geometrii. Marka Whyte słynie z bezkompromisowych rozwiązań w swoich ramach, a ten model idealnie odzwierciedla tę filozofię.

E-180 RS v3 świetnie sprawdza się do szybkich zjazdów, na których wyróżnia się zwrotnością oraz stabilnością.

Najważniejsze informacje:

  • Aluminiowa rama o bardzo progresywnej geometrii, dzięki której rower niesamowicie sprawnie radzi sobie w trudnym terenie, na wymagających technicznie trasach enduro. W rozmiarze L jest to: reach 480 mm, stack 635,2 mm, kąt rury podsiodłowej 75,3°, główka ramy 64°, wysokość suportu 335 mm.
  • Czwartek generacji silnik Bosch Performance Line CX z baterią PowetTube o pojemności 625 Wh, czyli w rozmiarze standardowym na elektryczne enduro. Duża moc – 85 Nm maksymalnego momentu obrotowego – zapewnia wsparcie wystarczające na każdą trasę.
  • Pełne zawieszenie skrojone pod górskie ścieżki. Z przodu jest to widelec Fox Float 38 Factory z 180 mm skoku, offsetem 44 mm i dużymi goleniami – aż 38 mm. Takie zestaw zapewnia pełną kontrolę nad rowerem na zjazdach. Z tyłu zastosowano damper Fox Float X2 z 170 mm i specjalny Shock Extender Shape It Link. Poprzez zmianę jego pozycji mona podnieść suport o 4 mm do góry, co jeszcze bardziej radykalizuje geometrię roweru.
  • Napęd SRAM X01 Eagle 1×12 z kasetą 10-52 i korbą z zębatką 36T pozwala na efektywne przenoszenie mocy i  dobrze współgra z silnikiem Boscha.
  • 25,6 kg w rozmiarze L.
  • Cena katalogowa – 44 699,00 zł.

Mondraker Level R

Kolejny elektryczny rower z listy finalistów, to propozycja z Hiszpanii, czyli Mondraker Level R. Ten e-MTB także zaprojektowano z myślą o trudnym terenie i dynamicznych zjazdach. Jednak w stosunku do opisywanego wcześniej Whyte’a ma mniej agresywną geometrię ramy, dlatego zapewnia więcej komfortu oraz stabilności na dalszych trasach.

Najważniejsze właściwości:

  • Aluminiowa rama o charakterystyce przystosowanej do bardzo trudnych, nierównych i kamienistych tras, stworzona zgodnie z koncepcją Mondraker’s Forward Geometry. W rozmiarze L jest to: reach 490 mm, stack 652 mm, kąt rury podsiodłowej 76,5°, główka ramy 65°, wysokość suportu 357 mm. Widelec z mały offsetem, krótki mostek oraz długi reach poprawiają stabilność zjazdów, a także gwarantują dobrą zwrotność.
  • Napęd SRAM GX Eagle 1×12 oraz hamulce Code R z ogromnymi tarczami – 220 mm z przodu i 200 mm z tyłu. Są to jedne z najmocniejszych modeli na rynku, idealne do bezpiecznego zjeżdżania ciężkim eMTB.
  • Silnik Bosch Performance Line CX z technologią Smart System, a także bardzo wydajna bateria o pojemności 750 Wh. Napęd elektryczny oferuje dużą moc na podjazdach i wystarcza na dalekie trasy.
  • Widelec Fox 38 z 180 mm skokiem, damper Fox DHX2 Performance Elit (170 mm) oraz system zawieszenie Zero Suspension, czyli para wahaczy, pomiędzy którymi znajduje się amortyzator. Takie rozwiązanie zapewnia lepszą czułość i mniejsze straty energii.
  • Klasyczne dobrane koła – 29 cali zarówno z przodu, jak i z tyłu. Założono na nie bardzo przyczepne opony Maxxis Assegai o szerokości 2,5”.
  • Masa w rozmiarze L – 27.27kg.
  • Cena katalogowa – £5,999, około 33 000 zł.

Giant Reign E+ 1

Jeden z najlepszych górskich rowerów elektrycznych od Gianta. Ma konstrukcję wyraźnie sztywniejszą i stabilniejszą od pozostałych modeli z zestawienia BikeRadaru. Co ciekawe,zastowoano w nim napęd elektryczny od Yamahy. Jego dużą zaletą jest dobry zasięg wspomagania, który pozwala cieszyć się dalszymi trasami.

Najważniejsze informacje:

  • Wytrzymała aluminiowa rama z górnym łącznikiem Advanced Forged Composite oraz świetnie się sprawdzającym tylnym zawieszeniem maestro (160 mm).
  • Nowoczesna geometria skupiona przede wszystkim na zjazdach. Może konkurować z najlepszymi zjazdówkami enduro.  Możliwe dwa ustawienia  ramy – Low I High. W rozmiarze L i ustawieniu LOW jest to: reach 475 mm, stack 645 mm, kąt rury podsiodłowej 76,7°, główka ramy 63,7°.
  • Jednostka sterująca RideControl Ergo 3 z ergonomicznymi przyciskami do sterowania silnikiem. Poprzez specjalną aplikację Giant e-Bike można personalizować ustawienia wspomagania elektrycznego.
  • Silnik Yamaha SyncDrive Pro dysponujący 85 Nm momentu obrotowego. Dobrze nadaje się on na strome podjazdy oraz najtrudniejszy teren. W dolnej rurze zintegrowano akumulator o pojemności 625 Wh.    
  • 12-rzędowy napęd Shimano Deore XT o szerokim zakresie przełożeń, a także czterotłokowe hamulce z tarczami o średnicy 203 mm.
  • Koła w dwóch rozmiarach – mullet.
  • Wysokiej klasy zawieszenie, zestrojone pod możliwości roweru: Fox 38 Float Performance Elite z 170 mm skoku zoptymalizowano pod rowery elektryczne. Damper Fox Grip2 oraz opracowane przez Gianta zawieszenie Maestro.
  • Dobry stosunek ceny do jakości. Katalogowo dostępny za: 31 499 zł.Początek formularza
  • Masa w rozmiarze L: 25,3 kg

Scott Ransom eRIDE 910

Ransom eRIDE 910 to ciekawie zaprojektowany e-bike od firmy Scott. Wyróżnia się nie tylko oryginalnym designem, ale również wszechstronnością parametrów. Dlatego może zapewnić wiele zabawy z jazdy nie tylko w dół, ale również w górę. Jest modelem wartym swojej ceny ze względu na  inteligentny silniki Boscha oraz solidny osprzęt.

  • Lekka i sztywna aluminiowa rama kompatybilna z kołami 27,5”, 29” lub mieszanym zestawem mullet. W tegorocznym modelu zrezygnowano z zawieszenia TwinLoc, dzięki czemu z kierownicy pozbyto się dodatkowej manetki.
  • Osprzęt dobrany tak, aby nadać rowerowi większej wszechstronności. Pełne zawieszenie, napęd, silnik i hamulce doskonale ze sobą współgrają.
  • Najnowszej generacji silnik Boscha CX (Gen4) i dobrze zintegrowana bateria o pojemności 625 Wh.
  • Przedni amortyzator FOX 38 Performance Grip2, damper FOX Float X2 Performance. 180 mm skoku z przodu i tyłu gwarantuje skutecznie radzenie sobie z największymi przeszkodami.
  • Typowa geometria nowoczesnego e-enduro. W rozmiarze L jest to: reach 470 mm, stack 645 mm, kąt rury podsiodłowej 76.1°, główka ramy 64°, wysokość suportu 353 mm.
  • Masa w rozmiarze L: 24,1 kg
  • Cena katalogowa: 32 399 zł.

Specialized Stumpjumper Turbo Levo Comp Alloy

Ostatni rower z listy najlepszych e-MTB, jakiemu poświęcimy chwilę uwagi, to Specialized Turbo Levo Comp Alloy. Jest to aluminiowa, czyli bardziej budżetowa popularnego modelu Turbo Levo Carbon. Różnica w masie nie okazuje się jednak duża, a rama z wysokiej jakości aluminium oferuje doskonałe parametry. Wyjątkowością propozycji od amerykańskiego producenta okazuje się autorski silnik  Specialized Turbo Full Power System 2.2, generujący aż 90 Nm.

Najważniejsze informacje:

  • Aluminiowa rama z ciekawą opcją zmiany geometrii. W bazowym ustawieniu rozmiaru L (S4) jest to: reach 477 mm, stack 635 mm, kąt rury podsiodłowej 76.2°, główka ramy 64,5°, wysokość suportu 350 mm.
  • System zawieszenia zaczerpnięty z doskonałego modelu trailowego –  Stumpjumper Evo. Dzięki opracowanemu przez amerykańskiego producenta rozwiązaniu RX Trail Tune daje on ogromne pole do popisu pod względem ustawienia jego pracy, dlatego świetnie sprawdza się w trudnym terenie.
  • Jeden z najmocniejszych silników na rynku – Specialized Turbo Full Power System 2.2, generujący aż 90 Nm momentu obrotowego. Dzięki wydajnej baterii o pojemności 700 WH energii może wystarczyć nawet na 5 godzin dynamicznej jazdy. Elektryczny napęd ma inteligentny system zarządzania energią, który dostosowuje pracę wspomagania do warunków i podłoża.
  • Potężne, czterotłoczkowe hamulce tarczowe SRAM Code R, i napęd SRAM GX Eagle 1×12 o bardzo szerokim zakresie przełożeń. Mechanizm pracuje płynnie, a także świetnie współgra ze wspomaganiem silnika.
  • Masa w rozmiarze L: około 25 kg
  • Cena katalogowa: 34 000 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.