Norco Range VLT CX Gen 4 to potężna maszyna klasy Super Enduro, która łączy sprawdzony układ zawieszenia High Pivot (VPS HP) z najnowszym silnikiem Bosch Performance Line CX Gen 5. Sprawdź, co jeszcze cechuje ten model.
Czym jest Norco Range VLT CX Gen 4?
Norco Range VLT CX Gen 4 „wjeżdża” na rynek jako bezkompromisowy e-rower Super Enduro i od razu widać, że został zaprojektowany z myślą o najtrudniejszych trasach zjazdowych. Sercem tej konstrukcji jest zaawansowany układ zawieszenia VPS HP (High Pivot). Dzięki wysokiemu punktowi obrotu rewolucjonizuje on sposób, w jaki tylne koło reaguje na przeszkody. Musimy to jasno powiedzieć: nie jest to sprzęt dla niedzielnych rowerzystów szukających komfortu na leśnych ścieżkach, lecz produkt dla zaawansowanych riderów, którzy oczekują maksymalnej wydajności.
Kluczową innowacją w tegorocznej odsłonie jest pełna integracja z silnikiem Bosch Performance Line CX Gen 5. Norco, czerpiąc inspiracje z sukcesów modelu Sight, stworzyło maszynę, która ma dominować na stromych i technicznych sekcjach. Otrzymujemy tu technologię wspomagania na najwyższym światowym poziomie, co w połączeniu z agresywną geometrią daje mieszankę wybuchową.
- Bosch Performance Line CX Gen 5 oferuje moment obrotowy na poziomie 85 Nm,
- moc szczytowa wynosi 600 W, co gwarantuje płynne pokonywanie najbardziej stromych podjazdów,
- całość zasilana jest przez ogniwo o dużej pojemności, czyli baterię 800 Wh.
Gdy zagłębimy się w szczegóły, widać, że inżynierowie nie poszli na skróty. Wspomniana wyżej moc i moment obrotowy to parametry, które w terenie robią kolosalną różnicę. Rower reaguje na nasze polecenia błyskawicznie, ale bez zbędnej nerwowości, co jest kluczowe na technicznych podjazdach.
Warto zwrócić uwagę na to, jak płynnie system oddaje moc. Nie ma tu mowy o szarpaniu czy nieprzewidywalnych zrywach, które mogłyby nas wytrącić z równowagi. To właśnie ta precyzja dozowania mocy sprawia, że czujemy się na tym rowerze pewnie, niezależnie od tego, jak stroma ściana „wyrośnie” przed nami.
Konstrukcja ramy: Platforma Sight vs Range
To tutaj dochodzimy do najbardziej intrygującego aspektu nowej propozycji Norco. Musimy dokładnie wyjaśnić ten temat, by uniknąć rynkowych nieporozumień. Wielu entuzjastów może zakładać, że Range VLT CX Gen 4 to całkowicie nowa konstrukcja, ale fakty są inne.
Mit nowej ramy – analiza techniczna
Rower ten dzieli dokładnie tę samą ramę co model Norco Sight VLT. Różnica, która zmienia charakterystykę roweru, wynika z innej konfiguracji zawieszenia. Kluczem jest tutaj pojęcie: over-stroking.
Zwiększenie skoku tłoka amortyzatora do 65 mm przekłada się bezpośrednio na zwiększenie skoku zawieszenia tylnego do 160 mm. Dzięki temu, posiadając jeden frameset, mamy możliwość konwersji między modelem Sight a Range. Taka uniwersalność to w branży rowerowej prawdziwa rzadkość i duży atut dla użytkownika.
Wpływ zmiany skoku na geometrię
Czy jednak więcej zawsze znaczy lepiej? Opinie ekspertów zajmujących się geometrią roweru są w tej kwestii podzielone. Należy pamiętać, że zwiększenie skoku poprzez dłuższy damper nie pozostaje bez wpływu na statyczną geometrię ramy.
Taki zabieg podnosi wysokość suportu i wypłaszcza kąt główki. Dla nas jako użytkowników oznacza to konkretne konsekwencje: rower zyskuje niesamowitą stabilność na stromych, dzikich zjazdach, gdzie wyższy suport pomaga uniknąć uderzeń korbami o skały. Jednakże, może to pogorszyć właściwości jezdne na płaskich, krętych singlach, gdzie rower może wydawać się mniej „przyklejony” do podłoża i trudniejszy do złożenia w zakręt.