Newsy

Orbea wprowadza lekki eMTB z aluminiową ramą. Będzie hit?

Orbea wprowadza lekki eMTB z aluminiową ramą. Czy to rower elektryczny o najlepszym stosunku ceny do jakości?Orbea Rise w wersji z aluminiową ramą to nowość w ofercie hiszpańskiego producenta. Jest to ciekawie zaprojektowany i dobrze wyposażony trailowy rower elektryczny, które stworzono z myślą o pokonywaniu długich dystansów. Aluminiowy Rise jest cięższy od karbonowego brata bliźniaka, jednak okazuje się jednym najlżejszych E-MTB z pełnym zawieszeniem na rynku. W swoim przedziale cenowym wypada doskonale na tle konkurencji. W 2022 roku rower będzie dostępny w trzech wariantach – H10, H15 oraz H30. Sprawdźmy co oferuje nowość od Orbei.

Premiery nowych rowerów elektrycznych na przyszły sezon zapowiadają się niezwykle ciekawie. Producenci z jednej strony zmagają się z brakiem dostępności niektórych części, a z drugiej zmieniają geometrie, silniki lub wyposażenie, aby odjechać konkurencji.

Niestety możemy spodziewać się kolejnego roku, w którym rowery – w tym także elektryczne – zdrożeją. Dlatego miłą wiadomością okazuje się fakt, że Orbea szykuje premierę swojego topowego Traila także w wersji aluminiowej – Orbea Rise H. Z miejsca można uznać ten model za faworyta do miana tytułu dobrze wyposażonego e-MTB o najlepszym stosunku ceny do jakości.

Najtańsza wersja Rise’a (H30) ma w Polsce kosztować katalogowo 25 990 zł, natomiast najdroższa (H10) 34 999 zł.

(fot.orbea.com)

Nowoczesna rama aluminiowa

„H” w nazwie modelu pochodzi hydroforming, czyli procesowi hydroformowania, jakiemu poddaje się aluminiową ramę. Specjalny sposób kształtowania metalu, a także potrójne cieniowanie rurek sprawia, że frameset jest wzmocniony w miejscach przenoszenia największych naprężeń, a także odchudzony w pozostałych strefach. W efekcie masa takiej ramy jest tylko nieznacznie większa od modeli z włókna węglowego. Hiszpański producent poleruje i szlifuje spawy w taki sposób, że estetyka również w niczym nie ustępuje modelom z włókna węglowego.  

Geometria Rise’a to reinterpretacja nowoczesnego podejścia do projektowania rowerów trailowych. Wszystkie parametry są identyczne w jak wersji karbonowej. W przykładowym rozmiarze L mamy tutaj  łagodny kąt główki ramy (65.5°), co zapewnia dobrą stabilność. Dosyć ostry kąt między rurą podsiodłową a ziemią (76,5°) zapewnia dobrą pozycję na rowerze nawet z mocno wysuniętą sztycą. Reach (474 mm) nie jest duży jak na współczesne standardy, ale dobrze współgra ze 170 mm skoku. Duża baza kół – 1238 mm – świetnie sprawdza się na zjazdach.

Priorytetem naturalne wrażenia z jazdy

Hiszpański producent pozostaje wierny swojej filozofii Rise Beyond, zgodnie z którą rowery elektryczne mają przede wszystkim zapewniać maksymalną przyjemność z podróżowania. Dlatego Orbea rezygnuje z toczącej się wśród innych marek rywalizacji na jak najmocniejsze silniki i jak najpojemniejsze baterie, a zamiast tego stawia na wrażenia z jazdy.

Działanie silnika ma idealnie zgrywać się z wysiłkiem kolarza, dlatego na potrzeby swoich e-bike’ów Orbea nawiązała współpracę z Shimano. Owocem tej kolaboracji jest napęd elektryczny Shimano EP8 wzbogacony o technologię Rider Synergy (RS). Na czym polegają zmiany? Aby asysta pedałowania załączała się płynniej i działała bardziej naturalnie, zdecydowano się na zastosowanie oprogramowania, który ogranicza maksymalny moment obrotowy silnika o 20 Nm – z 85 na 60. Hiszpański producent twierdzi, że w e-bike’ach mniej znaczy więcej i nie boi się nawet tak radykalnych ruchów, jak zmniejszanie siły.

W kwestii baterii postawiono na model Orbea RS Internal o pojemności 540 Wh. W sprzyjających okolicznościach może ona zapewnić nawet 150 km zasięgu. Można dokupić do tego specjalny Extender o pojemności 252 Wh, aby zwiększyć sumaryczną wydajność akumulatorów do aż 800 Wh.

Waga i osprzęt

Najlepiej wyposażona wersja aluminiowa, czyli Rise H10 w rozmiarze L waży 20,3 kilograma, czyli mniej niż wiele modeli karbonowych e-bike’ów o podobnych parametrach. Producent chwali się, że dzięki odchudzonej elektronice jest to najlżejszy rower w swojej klasie i trudno w tym momencie temu stwierdzeniu zaprzeczyć. Rise jest jednym z najciekawszych Trailów na rynku.

Wybór konkretnych komponentów zależy nie tylko od wybranej wersji, ale podlega także konfiguracji w ramach programu MyO. W najbardziej budżetowej wersji H30 jest to bardzo solidny zestaw, na który składa się:

  • Widelec  Marzocchi Bomber Z2 ze skokiem 140 mm
  • Damper Fox Racing Shox Float DPS Performance 3POS.
  • Napęd 1×12 (przerzutka Shimano SLX M7100, manetki Deore M6100, kaseta  CS-M7100 10-51t oraz korba  e*thirteen e*spec 32T.
  • Koła Race Face AR 30c Tubeless Ready
  • Opony Maxxis 2,40”      

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.