ElektronikaNewsy

Pierwszy e-bike od polskiej marki NS Bikes!

Coraz większa popularność e-bikeów sprawia, że kolejni producenci rowerów decydują się na stworzenie własnych rowerów z napędem elektrycznym. Do ich grona dołączyła właśnie polska marka NS Bikes, słynąca z wysokiej jakości produktów przeznaczonych do jazdy w terenie górskim.

NS Bikes E-Fine 1
NS Bikes E-Fine to pierwszy rower elektryczny od pochodzącej z Trójmiasta polskiej marki. (Fot. nsbikes.com)

NS Bikes to polska firma pochodząca z Trójmiasta, którą wielu miłośników kolarstwa kojarzy przede wszystkim z cenionych przez rowerzystów rowerów górskich. Marka słynie także ze współpracy z najbardziej znanym w polskim świecie MTB rodzeństwem – braćmi Godziek. Teraz pojawia się kolejny powód, aby o brandzie zrobiło się głośno, wypuszcza on bowiem swojego pierwszego e-bike’a, a dokładnie model E-Fine!

NS Bikes E-Fine – elektryk do enduro

Model zaprojektowano specjalnie dla miłośników enduro. Jego przeznaczeniem są wyboiste, górskie szlaki, strome stoki i singletracki. Nie stworzono go jednak tylko do poruszania się w dół. Ma on także sprawić, że podjazdy staną się o wiele łatwiejsze, dzięki czemu osiągnięcie wierzchołka góry, z której planujemy zjechać, nie musi wiązać się z ogromnym wysiłkiem lub korzystaniem z wyciągu. Dostępne są dwie wersje – E-Fine 1 oraz E-Fine 2 różniące się między sobą wyposażeniem. Wyższy model waży 24,5 kg przy rozmiarze ramy M, natomiast niższy cechuje masa 25 kg.

Rama stworzona do agresywnej jazdy

Pierwszym atutem rzucającym się w oczy jest rama. Wystarczy jedno spojrzenie, aby z całą pewnością stwierdzić, że ta bestia stworzona została do szybkiego manewrowania na ścieżkach między drzewami, zeskoków z dużych dropów oraz czerpania maksymalnej radości z jazdy. Do jej produkcji zastosowano aluminium. Zachowano więc kompromis między wytrzymałością konieczną do uprawiania sportów grawitacyjnych a niską masą poprawiająca komfort użytkowania. Nikogo z pewnością nie zdziwi fakt, że wszelkie przewody poprowadzono wewnątrz rur. Nie trzeba więc obawiać się o ich uszkodzenie czy plątanie.

Rower elektryczny NS Bikes
Rama powstała z aluminium, a przewody poprowadzono we wnętrzu rur. (For. nsbikes.com)

Pełne zawieszenie oparto na czterech zawiasach, dzięki którym nawet drobne nierówności są efektywnie tłumione. Przedni amortyzator to Rock Shox ZEB Charger R ze skokiem 170 mm w wersji E-Fine 1 oraz Rock Shox 35 Gold w E-Fine 2. Dampery to Rock Shox Super Deluxe w „jedynce” i X-Fusion H3C w „dwójce”. Mamy zatem do czynienia z solidnym osprzętem gwarantującym efektywne tłumienie wstrząsów.

E-bike NS Bikes E-Fine 1
Pełne zawieszenie w rowerze NS Bikes E-Fine składa się z potężnych amortyzatorów, stworzonych do enduro. (Fot. nsbikes.com)

Serce roweru czyli napęd z elektrycznym wspomaganiem

W NS Bikes E-Fine 1 do czynienia mamy z potężnym, centralnym silnikiem Shimano EP8, który zyskał duże uznanie wśród miłośników rowerów elektrycznych. Do jego zasilania producent zastosował akumulator o pojemności 630 Wh. Bateria została zintegrowana z ramą, nie wpływa więc negatywnie na estetykę całej konstrukcji.

W modelu E-Fine 2 zamontowano centralny silnik Shimano E7000 o mocy 504 Wh. Jest to nieco słabsza konfiguracja, nadal jednak zdecydowanie warta uwagi.

Sterowanie układem odbywa się za pomocą dodatkowej manetki z czytelnym ekranem LCD oraz trzema przyciskami. Są tam wyświetlane m.in. informacje o prędkości czy stanie naładowania akumulatora.

Manetka e-bike w E-Fine
Sterowanie układem napędowym odbywa się w prosty sposób przy pomocy wygodnej manetki z ekranem LCD. (Fot. nsbikes.com)

Pozostałe komponenty

Jeśli chodzi o pozostały osprzęt, to w modelu E-Fine 1 zastosowano grupę Shimano Deore M6100 z 12-rzędową kasetą oraz czterotłoczkowe hamulce z tej samej serii. W wariancie E-Fine 2 mamy natomiast do czynienia z jedenastobiegowym układem napędowym opartym na komponentach Shimano Deore M5100. Różnica nie jest więc tak duża, jednak jeżeli weźmiemy pod uwagę także zawieszenie oraz silnik, to przepaść między obiema wersjami staje się nieco większa.

Warto zaznaczyć, że w obu przypadkach polski producent zastosował zdalnie regulowane sztyce, co znacznie zwiększa komfort i płynność jazdy w terenie górskim.

Data premiery i ceny

Premierę roweru zaplanowano na kwiecień 2022 roku, a więc już niedługo. Prognozowane koszty to 7599 euro za model E-Fine 1 oraz 6299 euro za E-Fine 2. Nie są to niskie kwoty, jednak biorąc pod uwagę renomę tej marki, rowery naprawdę mogą okazać się wartymi swoich cen.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.