Newsy

Rocky Mountain prezentuje modele na 2022 rok. Jest nowa wersja napędu Dyname

Rocky Mountain to kultowy kanadyjski producent rowerów MTB. Marka od lat stawia na nowoczesne i często bezkompromisowe rozwiązania, dzięki czemu ma grono wiernych fanów, którzy ją za to kochają. Kilka lat temu w jej ofercie pojawiły się również e-bike’i, które z miejsca okazały się jednymi z najciekawszych na rynku.

Altitude Powerplay Alloy 70 – wersja nie najdroższa ani nie najtańsza. Można powiedzieć, że „średnia”. (screen z bikes.com)

Zdarza się, że duże firmy debiutują w segmencie elektryków zaprojektowanymi w raczej zachowawczy sposób, czyli takimi, gdzie do sprawdzonej w zwykłych rowerach ramy dodaje się jeden z popularnych silników elektrycznych, takich jak Shimano czy Bosch.

Natomiast w przypadku Rocky Mountain nie byłoby to zgodne z filozofią firmy. Dlatego kanadyjski producent objął zupełnie inną drogę i zadebiutował z przytupem – modelem z autorskim silnikiem PowerPlay.

Odważne e-MTB od Rocky Muntain przyjęły się dobrze zwłaszcza w świecie enduro/trailu, a w zeszłym tygodniu zostały zaprezentowane modele na rok 2022, w tym dwa elektryczne fulle – Altitude Powerplay i Instinct Powerplay. Oba z czwartą generacją autorskiego silnika Dyname 4.0

Dyname 4 w przekroju. fot. dyname.ca

Co nowego w nowoczesnym E-enduro z Kanady?

Na pierwszy rzut oka widać, że rowery prezentują się bardzo nowocześnie i podążają za najnowszymi trendami. Altitude Powerplay to typowe enduro do dynamicznej i agresywnej jazdy, z kolei Instinct to trail zaprojektowany z myślą o nieco bardziej turystycznym eksplorowaniu szlaków.

Oba modele wyposażono w 29-calowe koła. Altitude ma zawieszenie o skoku 170/160 mm (przód/tył), a w Instinctie jest to 150/140 mm. Tylne trójkąty mają możliwość zmiany ustawienia, a geometria i zawieszenie podlegają konfiguracji dzięki technologii Rocky Mountain Ride-4.

Producent przygotował kilka wersji każdego z modeli. Od wariantów zbudowanych na aluminiowych ramach i z nieco skromniejszym wyposażeniem (11-rzędowe Deore, RockShox Deluxe Select R, RockShox 35 Gold RL, koła WTB i30 TCS 2.0 w Alloy 30), aż po pełen karbon i osprzęt w opcji wszystko czego dusza zapragnie (XTR, Fox 36 Float EVOL GRIP2 Factory Series, Fox Float X Factory, karbonowe koła w Carbon 90).

Wszystkie warianty mają być sztywniejsze, wytrzymalsze i pod wieloma względami lepsze do modeli z lat poprzednich. Tyle z podstawowych informacji, my jednak wróćmy do ich serca, czyli napędu elektrycznego.

Im dalej w las, tym więcej mocy. (fot. dyname.ca)

System Dyname 4.0, czyli co?

System Dyname 4.0 przy zachowaniu tej samej mocy jest o 18,5% lżejszy od poprzedniego Dyname 3.0. Wysoki moment obrotowy – 108 Nm – zapewnia nieocenione wsparcie na trudnych technicznych szlakach. W stosunku do poprzednika poprawiono również płynność załączania się wsparcia silnika. Moc jest stopniowo przekazywana na napęd – od delikatnej pomocy, aż do pełnej mocy (700W) przy optymalnej kadencji 85 obrotów na minutę. Takie działanie przekłada się na płynniejsze pedałowanie, bez nagłych zrywów mocy czy szarpania rowerem.

Silnik jest również mniejszy i dodatkowo wyposażony w większe łożyska, co ma poprawić dla ich trwałość i długowieczność. Kolejne zmiany dotyczą sposobu działania wsparcia elektrycznego. Dyname 4.0 pracuje zdecydowanie ciszej i przyjemniej dla uszu.

Producent zwiększył także pojemność akumulatorów z 672 na 720 Wh. Istnieje możliwość dokupienia dodatkowej baterii o pojemności 314 Wh. Co więcej, uproszczeniu uległ demontaż wbudowanych akumulatorów. Teraz wystarczy tylko zdjąć osłonę ochronną i odkręcić jedną śrubę montażową.

Systemem Dyname zarządza się za pomocą zintegrowanego w ramie ekranu Jumbotrone. Kanadyjczycy postawili w przypadku tego elementu  na zasadę prostotę, bo mniej może znaczyć więcej. Zamiast rozbudowanej aplikacji pozwalającej na wprowadzanie dziesiątek nikomu nie potrzebnych zmian, w nowych rowerach Rocky Moutain wszystko steruje się za pomocą manetki-pilota. Ma to działać w sposób prosty oraz intuicyjny.

Użytkownik ma do dyspozycji cztery tryby działania – Eco, Trai, Trail+ oraz Ludicrous, czyli pełną moc. Zapewnienie czterech, a nie tak jak zazwyczaj trzech fabrycznych ustawień mocy sprawia, że pomiędzy poszczególnymi funkcjami są mniejsze przeskoki i łatwiej dobrać coś odpowiadającego aktualnym potrzebom. Zupełnie tak, jak napędy 12-rzędowe dają szerszy zakres działania niż dziesiątki. Użytkownik ma dodatkowo możliwość personalizacji trybów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.