Newsy

Powstał rower elektryczny od BMW!

BMW to marka, o której z pewnością słyszał niemal każdy. Samochody oraz motocykle produkowane przez tę firmę znane są z luksusu i sportowego stylu. Dlatego często spotyka się je na ulicach. Niemałym zaskoczeniem był jednak nowy pomysł przedstawicieli bawarskiego przedsiębiorstwa, a mianowicie stworzenie roweru elektrycznego! Zaprezentowane zostały dwa modele – BMW i Vision AMBY oraz BMW Motorrad Vision AMBY.

BMW zdecydowało się na stworzenie dwóch pojazdów elektrycznych o futurystycznym designie. | Zdjęcia: BMW

Wizerunek BMW jako marki związanej głównie z rynkiem aut i motocykli może ulec teraz sporemu przekształceniu. Zaprezentowany przez firmę rower elektryczny, a właściwie jego dwie wersje, wyglądają naprawdę obiecująco i z pewnością zainteresują każdego fana e-bikeów. Projektanci stanęli na wysokości zadania i wyposażyli rowery w ciekawe rozwiązania, niespotykane dotąd w żadnych innych e-bikeach. Dużą zaletą jest fakt, że nie stanowią one jedynie gadżeciarskiej ciekawostki, a realne usprawnienie jazdy – w każdym razie w teorii. Sprawdźmy, czym wyróżnia się ten pojazd i jakie są różnice między jedną wersją a drugą.

AMBY – nowy typ jednośladów?

AMBY to termin stworzony przez konstruktorów marki BMW. Oznacza on „mobilność adaptacyjną”, a ta opiera się na wykorzystaniu technologii geofencing. Dzięki temu system wykrywa swoje położenie i automatycznie dostosowuje maksymalną moc do rodzaju drogi. Tak w każdym razie ma to wyglądać w teorii.

Układ napędowy AMBY zastosowany w rowerach elektrycznych umożliwia osiąganie naprawdę dużych prędkości. Na ścieżkach rowerowych cyklista może rozpędzić się do 25 km/h, na drogach usytuowanych w centrach miast prędkość ta wzrasta do 45 km/h, natomiast na trasach wielopasowych i poza granicami miast jest to aż 60 km/h! To naprawdę niesamowity wynik.

Warto też wspomnieć czym różni się jedna wersja od drugiej. Różnice polegają na tym, że model Motorrad Vision AMBY nie posiada pedałów i jest cięższy. Wyposażono go także w mocniejszy, dwupółkowy amortyzator o większym skoku. Nieco inna jest także geometria i sama konstrukcja ramy, która przypomina motocykle i za taki właśnie pojazd należy chyba uznawać ten model. W przeciwieństwie do I Vision, w którym kierownica jest prosta, tutaj do czynienia mamy z giętą. W Motorradzie do dyspozycji użytkownika udostępniono także zintegrowane oświetlenie nie tylko tylne, jak w I Vision, ale także przednie.

Nie da się ukryć, że wersja Motorrad naprawdę przypomina motocykl. | Zdjęcia: BMW

Kwestie prawne

Tak naprawdę ciężko stwierdzić, jakiego typu pojazdami są modele AMBY i czy ich użytkowanie mieści się w ramach prawnych. Z pewnością wykorzystywanie najmocniejszych trybów będzie się wiązało z koniecznością rejestracji e-bike’a oraz wykupienia ubezpieczenia. Tylko czy uda się to zrobić, jeśli nie jest to ani motocykl, ani skuter, ani też nie do końca e-bike? Obecnie jednoślady ze wspomaganiem elektrycznym mogą rozwijać prędkości wyższe niż 25 km/h (przy pomocy silnika) tylko poza drogami publicznymi.

Niezależnie od kwestii prawnych, propozycja od BMW wydaje się całkiem ciekawa. Automatyczne dostosowywanie trybów opierające się na technologii geofencing to niezwykle interesujące rozwiązanie, które w przyszłości może stać się standardem dla tego typu pojazdów. Nam pozostaje czekać i bacznie obserwować całą sytuację.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.