Newsy

Silniki Fazua częściowo w rękach motoryzacyjnego giganta. Porsche stawia na elektromobilność!

Niemiecki gigant motoryzacyjny dalej inwestuje w rowery elektryczne. Porsche najpierw – jesienią ubiegłego roku – weszło w kolaborację z producentem e-bike’ów, firmą Storck Bicycle i stworzyło E-Gravela o nazwie Cyklaer. Natomiast teraz kupuje 20% udziałów w Fazua, czyli firmie zajmującej się tworzeniem baterii i silników elektrycznych do rowerów. Okazuje się także, że marka do tej pory znana przede wszystkim z projektowania samochodów sportowych zagwarantowała sobie również możliwość dokupienia kolejnych udziałów, czyli ewentualnego przejęcia firmy Fazua.

(fot. Materiały prasowe Porsche)

Sportowe samochody to przeszłość, a rowery elektryczne to przyszłość?

To jeszcze nie koniec doniesień na temat inwestycji Porsche. Przedsiębiorstwo z siedzibą w Stuttgarcie ogłosiło mniej więcej w tym samym czasie, że planuje nowe przedsięwzięcia z Ponoc, czyli startupową spółką z koncernu PON Holdings. Nazwa ta może być z kolei dobrze znana osobom zainteresowanym branżą rowerową, ponieważ do PON należą marki, takie jak:

  • Cannondale
  • Cervélo
  • Focus
  • Gazelle
  • GT
  • Kalkhoff
  • Santa Cruz

Nie tylko są to bardzo znane lub wręcz kultowe brandy w branży rowerowej, ale stanowią one ważną część europejskiego rynku. Dane pokazują, że co piąty e-bike w Niemczech to produkt od koncernu PON Holdings, a w Holandii ¾ obywateli posiada rower jednej z wyżej wymienionych marek.

Oczywiście nie wiadomo co dokładnie Porsche planuje zrobić z Ponooc, ale wstępnie mają to być dwa projekty na zasadzie joint venture, które dotyczyć będą szeroko pojętej elektromobilności oraz zrównoważonego transportu.

Wydaje się, że niemiecka firma na poważnie wchodzi w e-mobilność, a zasięg jej działań ma daleko wykroczyć poza projektowanie samochodów elektrycznych. Zainwestowanie w markę Fazua czy współpraca z PON to na pewno bardzo ciekawe ruchy. Porsche może zapewnić zastrzyk gotówki, której na pewno potrzeba do dalszego rozwijania branży e-bike’ów. Zarówno branża automotive, jak i rowerowa postawiły w ostatnich latach mocno na napędy elektryczne, dlatego połączenie sił wydaje się interesującym posunięciem.

Być może Porsche stanie się niedługo dużym graczem w sektorze e-bike’ów, a rowery (i hulajnogi?) sygnowane logo Porsche i zasilane silnikami Fazua zapełnią ścieżki rowerowe w całej Europie? Być może przekonamy się już za parę lat.

(fot. Fazua.com)

Dwa słówka o silnikach Fazua

Przypomnijmy, że system Fazua to stosunkowo nowe rozwiązanie na rynku. Początki firmy sięgają 2013 roku, dlatego jest to producent zdecydowanie mniej rozpoznawalny niż Shimano, Bosch czy Yamaha. Jednak opracowany przez niemieckie przedsiębiorstwo system Fazua Energy Ride od początku wyróżniał się na tle ówcześnie popularnych rozwiązań. Ważył mniej, był lepiej zintegrowany z ramą i nie generował dodatkowego oporu na korbie. Innowacyjną technologią okazał się także system zdejmowania napędu elektrycznego, który pozwalał na szybkie zmienienie swojego e-bike’a w zwykły rower.

Najpopularniejszy silnik opracowany przez Fazuę to model Ride 50 Evation. Pracuje on bardzo dyskretnie i gwarantuje realne wrażenia z jazdy, dlatego szybko stał się bardzo popularny w elektrycznych rowerach miejskich oraz crossowych, a także w e-szosach i e-gravelach. Model Ride 50 Evation wyróżnia się także niezwykle nowoczesnym i minimalistycznym designem. Wygrał nawet nagrodę Design & Innovation Award w 2018 roku.

  • Masa całego zestawu – 4,6 kg.
  • Maksymalny moment obrotowy – 55 Nm.
  • Moc – 250W.

Bardzo przypomina pod tym względem system Mahle EbikeMotion x35 opisywany przez nas przy okazji przeglądu najlżejszych rowerów elektrycznych.

Fazua Ride 50 Evation jest stosowany w swoich modelach przez tak znane marki, jak: Pinarello, Canyon, Trek, Lapierre, Look, Nox czy Focus.

(fot. Fazua.com)

Nowości od Fazua Ride 50 Trail i  Ride 50 Street

Choć silnik Ride 50 Evation jest jednym z najciekawszych i najpopularniejszych rozwiązań na rynku, to jego charakterystyka nie do końca odpowiada rowerom górskim. Dlatego we wrześniu 2021 roku oferta firmy poszerzyła się o dwa modele – Ride 50 Trail oraz Ride 50 Street. Mają one z czasem zastąpić podstawowy model Evation.

Oba je łączy fakt, że są one o 10% mocniejsze i o 6% lżejsze od silnika  Ride 50 Evation. Podobnie jak poprzednie rozwiązania od marki Fazua, można je łatwo wymontować z roweru, jednak zmieniło się to, że suport zostaje przy tym w ramie, ponieważ jest wbudowany. Natomiast najważniejsze parametry to:

  • Masa – silnik 1,8 kg, bateria 1,4 kg, suport 1,2 kg. Razem 4,4 kg.
  • Maksymalny moment obrotowy – 58 Nm.
  • Moc – 300W/350W*. * w trybie Boost przez krótki czas. W ustawieniu fabrycznym (podstawowym) moc jest ograniczona do przepisowych 250W.
  • Pojemność baterii – 252 Wh.

Natomiast obie wersje różnią się dodatkowymi funkcjonalnościami. FAZUA RIDE 50 Street zaprojektowano z myślą o podróżowaniu po asfaltowych drogach, dlatego silnik wykorzystuje do wentylacji pęd powietrza, który powstaje przy dynamicznej jeździe. Z kolei Ride 50 Trail ma wbudowany system chłodzenia, który zapobiega przegrzewaniu się systemu przy stromych podjazdach czy w trudnych terenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.