Newsy

Test roweru elektrycznego Unity Raggio

Przez dwa miesiące miałam okazję testować elektryczny rower miejski Unity Raggio i jestem pewna, że e-bike zostanie ze mną na dłużej. Rower traktuje głównie jako środek transportu. Właściwie sporadycznie korzystam z samochodu czy komunikacji miejskiej, jeżdżę rowerem przez cały rok, ale głównie do pracy i po mieście. Przesiadka na e-bike była czymś bardzo przyjemnym, tym bardziej że droga do mojej pracy prowadzi pod górkę.

Rower elektryczny = wygoda podróżowania

WYGODA – tak bym określiła, jednym słowem doświadczenie jazdy na rowerze elektrycznym w mieście. Koniec z zadyszką zimą i mokrym czołem latem. Do pracy, na uczelnie, po małe zakupy czy po prostu rekreacyjnie, w każdej z tych sytuacji Raggio poradził sobie idealnie. Polska marka Unity w tej cenie gwarantuje przyzwoite wyposażenie i bardzo dobre parametry, a dzięki wspomaganiu jazda pod górę czy pod wiatr odbywa się tak samo płynnie, jak bez tych utrudnień.

Rowery elektryczne są zdecydowanie cięższe niż wersje bez wspomagania, głównie przez baterię oraz silnik, które potrafią dodać im nawet 10 kg. Masa Unity Raggio to około 23 kg. Bateria Greenway Bty Unit YJ145 36 V jest zainstalowana na bagażniku i ma pojemność 468 Wh.  W przypadku tego modelu producent podaje zasięg rzędu nawet 140 km. Jeśli jednak pojeździmy na rowerze w normalnych, a nie laboratoryjnych warunkach, to realnie przejedziemy między 79 a 90 km.

Skąd taka rozbieżność? Producent operuje wartościami bez uwzględnienia czynników takich jak: nachylenie terenu, masa rowerzysty lub wiatr. Wszystko to wpływa na opór toczenia i spowalnia naszą jazdę, przez co rower musi nam dać więcej energii od siebie. Bateria jest wypinana, znacznie ułatwia to ładowanie, a jeśli chcemy korzystać z roweru bez wspomagania, wyjęcie akumulatora zdecydowanie obniży jego wagę.

Wrażenia z jazdy Unity Raggio

Sama jazda na elektryku jest bardzo wygodna, do pracy czy na uczelnię dojeżdża się bez zadyszki i, co szczególnie istotne latem, konieczności wchodzenia pod prysznic. Przyśpieszenie działa bardzo płynnie, bez szarpania.

Na baterii można w każdym momencie sprawdzić stan jej naładowania, ponieważ została wyposażona w kontrolki. Nie trzeba do tego uruchamiać specjalnie całego mechanizmu. Rower ładuje się w niecałe 4 godziny, w komplecie otrzymujemy dedykowaną ładowarkę. Oczywiście do ładowania należy używać oryginalnego sprzętu, aby nie skracać żywotności akumulatora.

Silnik Ananda M129F o mocy 250 W został zamontowany w przedniej piaście. Do dyspozycji użytkownika jest 5 poziomów wspomagania, w tym ostatni dedykowany do podjazdów pod strome wzniesienia.

Rower wyposażony jest również w asystenta prowadzenia, który znacznie ułatwia prowadzenie roweru. Naciśnięcie przycisku sprawia, że przednie koło zaczyna się kręcić bez konieczności pedałowania, co pomaga pchać rower po grząskim niepewnym gruncie lub pod strome wzniesienie.

Podstawowe wyposażenie

Napęd 1×7 pozwala dopasować przełożenie do warunków jazdy. Im mocniej naciskamy na pedały i więcej siły musimy włożyć w kręcenie, tym więcej pomoże nam silnik. Im lżej kręcimy, tym mniej siły dokłada wspomaganie. Warto aktywnie korzystać z dostępnych biegów, aby więcej przejechać na jednym ładowaniu. Tylną przerzutką steruje się za pomocą obrotowej manetki z prawej strony kierownicy.

Rower ma zamontowane standardowe hamulce typu V-brake, proste w czyszczeniu i ewentualnej wymianie okładzin. Po naciśnięciu hamulca wspomaganie jest od razu odcinane, ta funkcja jest raczej dostępna w droższych modelach, więc zdecydowanie plus dla producenta.

Oświetlenie roweru, które jest zasilane z baterii, uruchamia się na urządzeniu sterującym zamontowanym na kierownicy z lewej strony. Przednia i tylna lampka zapewniają podstawowe bezpieczeństwo i całkiem przyzwoicie oświetlają drogę. 

Właściwie sterowanie wszystkimi funkcjami roweru odbywa się z poziomu wyświetlacza. Ekran jest podświetlany i automatycznie dostosowuje się do pory dnia. Jest intuicyjny i bardzo prosty w obsłudze. Poradzą sobie z nim wszyscy, nawet najmniej zaawansowani technicznie przedstawiciele silver generation.

Podczas podróży mamy podgląd na aktualną prędkość, który tryb wspomagania mamy włączony, czas jazdy lub sumę wszystkich przejechanych kilometrów, a także maksymalną oraz przeciętną prędkość. Asystent pchania oznaczony jest ikoną roweru w prawym górnym rogu, po przeciwnej stronie pokazany jest stan naładowania akumulatora. 

Geometria ramy i dodatki

Rama roweru ma dość typową jak na model miejski geometrię, niski przekrok i odpowiednie wyprofilowanie, co pozwala wychodnie jechać w pozycji wyprostowanej. Mostek jest regulowany i z łatwością możemy dopasować położenie kierownicy do własnych preferencji. Szerokie, żelowe siodełko, pozwala na pokonanie długiej trasy bez większego dyskomfortu. Miękkie siedzisko w połączeniu z przednim amortyzatorem wysokiej czułości gwarantuje bezproblemowy przejazd po leśnych duktach czy kamykach.

Na tyle zaraz za siodełkiem producent dodał zabezpieczenie rowerowe AXA. Po przekręceniu kluczyka i zastosowaniu blokady koło zostaje unieruchomione. Rower ma również regulowaną stopkę, więc możemy bezpiecznie postawić rower właściwie wszędzie, bez konieczności szukania miejsca do przypięcia.

Unity Raggio jest doskonałym wyborem w tej półce cenowej i pozwala na szybkie przemieszczanie się, omijając korki, strefy płatnego parkowania i stacje paliw.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.