Newsy

Co francuski dom mody robi w świecie e-bike’ów?

Chyba nikt nigdy nie przypuszczałby, że wielki świat mody i rowery elektryczne będą w ogóle kiedykolwiek coś łączyć. A jednak. Uznany na całym świecie projektant Saint Laurent wydał we współpracy z lifestylową marką SUPER73 designerskiego e-bike’a wyglądającego jak motocykl.

e-bike SUPER73-S2
Na pierwszy rzut oka SUPER73-S2 wygląda jak motocykl (fot. ysl.com).

W branży rowerowej kooperacje nie są niczym nowym. Wiele marek nawet odchodzi na chwilę od swojej specjalizacji, chcąc stworzyć coś zupełnie nowego – przykład Cube i BMW. Teraz przyszedł czas na połączenie amerykańsko-francuskich sił.

Czy SUPER73-S2 jest naprawdę super?

SUPER73-S2, bo o nim mowa, to najnowszy rower elektryczny, którego pojawienie nie obeszło się bez echa. Jego projekt jest oparty na istniejącym już modelu SUPER73-S2, ale w najnowszym dziele postanowiono wprowadzić parę modyfikacji.

Na pierwszy plan wybija się matowa czerń pokrywająca cały rower. Rama powstała ze stopu aluminium 6065/7071 klasy lotniczej, więc jest lekka, sztywna i odporna na korozję. Fotele, zakończenia uchwytów na kierownicy oraz łańcuch wykonane zostały na zamówienie. Nie można nie zauważyć kontrastujących na biało nazw obu brandów na ramie, oponach i siedzeniu. Duet Saint Laurent&SUPER73 jest przez to bardzo widoczny. Ponadto na każdym kroku dostrzegamy dbałość o detale, co bardzo ceni się w nietypowych projektach.

O składających się na ten model komponentach e-bike’a wiemy naprawdę niewiele. Sam Saint Laurent na swojej oficjalnej stronie nie podaje parametrów technicznych. Możemy jedynie wspomnieć, że SUPER73-S2 ma 10-rzędową przerzutkę tylną, 250 W silnik, akumulator 960 Wh i możliwość wyboru trybu Eco w napędzie, dającego wsparcie nawet przez 120 km. Jeżeli spojrzymy na wyposażenie „pierwotnego” e-bike’a SUPER73-S2 to znajdziemy w nim dokładnie te same komponenty, z których można wywnioskować, że silnik i akumulator to autorskie projekt marki SUPER73.

Czarny rumak tylko dla wybranych

Owoc amerykańsko-francuskiej współpracy to limitowana edycja wyceniona na 6500$ (około 26 455 zł). Na świecie pojawiło się zaledwie 50 sztuk tego e-bike’a, a swoją własną można zakupić tuż obok ubrań, akcesoriów dla kobiet i mężczyzn na oficjalnej stronie butiku Saint Laurent. Jak się jednak okazuje, francuski dom mody oprócz „elektryka” zaprojektował między innymi deskę surfingową.

Dla kogo jest SUPER73-S2?

Z pewnością dla ludzi odważnych, ceniących styl, niekonwencjonalne połączenia i myślących nieszablonowo w stosunku do e-bike’ów. Seria SUPER73 S zaliczana jest do kategorii rowerów elektrycznych miejskich, więc z tym modelem można poczuć się oryginalnie i zabłysnąć na ulicach niejednego miasta.

Kalifornijska inspiracja

Czemu zawdzięczamy nietypowy projekt SUPER73-S2? Konstruktorzy mocno inspirowali się zabytkowymi motocyklami spopularyzowanymi przez wytwórców w Południowej Kalifornii. To właśnie wtedy w latach 70. ubiegłego stulecia powstały pierwsze Super73. Były one ręcznie zbudowane i wyprodukowane przez mały zespół w Orange County w Kalifornii. Jeżeli na świecie istnieją jeszcze fani pamiętający tamte czasy, zakup SUPER73-S2 będzie strzałem w 10!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *