Porady

Rower elektryczny na pasek napędowy. Dobra alternatywa dla łańcucha?

Rowery z napędem na pasek to wciąż bardzo osobliwy widok na ulicach. Jednak ich mała popularność nie wynika wyłącznie z tego, że jest to nowe lub bardzo innowacyjne odkrycie. Pomysły na zastąpienie łańcuchów paskami zębatymi krążą po głowach wynalazców od dawna, a pierwsze eksperymenty podejmowano jeszcze w XIX wieku.

Schindelhauer Emil – miejski e-bike na pasku. (fot. schindelhauerbikes.com)

Próby przeprowadzenia rewolucji w sposobie działania rowerów wynikają przede wszystkim z tego, że metalowe ogniwa są najszybciej zużywającymi się elementami układu napędowego. Na domiar złego, aby działać płynnie, cicho i wydajnie, łańcuchy wymagają ciągłej konserwacji. Trzeba je czyścić oraz smarować mniej więcej co 100 kilometrów.

Wprowadzenie paska zębatego w miejsce łańcucha teoretycznie pozwala wyeliminować większość problemów związanych z działaniem napędu. Jednak przez lata żaden duży producent nie opracował technologii, która realnie zagroziłoby tradycyjnemu rozwiązaniu.

Sporo zmieniło się w ostatnich latach, głównie za sprawą firmy Gate, czyli potentata zajmującego się produkcją przemysłowych pasów zębatych. Opracowany przez amerykańskie przedsiębiorstwo napęd przenoszący energię z korby na koło za pomocą karbonowego paska okazał się na tyle skuteczny i niezawodny, że znalazł swoją niszę w rowerach rekreacyjnych, czyli modelach miejskich, trekkingowych i crossowych. 

Dotyczy to również rowerów elektrycznych, ponieważ wydaje się, że pasek z tworzywa sztucznego okazuje się doskonałym remedium na bolączkę związaną z centralnie umiejscowionym silnikiem, czyli szybsze zużywanie się napędu.

Jak działa rower z napędem na pasku?

Pod względem sposobu działania między napędem z paskiem i łańcuchem jest zdecydowanie więcej podobieństw niż różnic. W obu przypadkach występują dwa koła zębate – jedna z przodu, czyli na korbie i druga z tyłu, w kole. Odmienność polega na tym, że łączy je nie metalowy łańcuch, lecz karbonowy pasek. Ma to oczywiście swoje konsekwencje.

Ogniwa łańcucha można łatwo skuwać i rozkuwać, co umożliwia jego montaż w ramie. W przypadku włókna węglowego stworzenie elementu możliwego do rozpinania zdecydowanie zmniejszyłoby trwałość materiału, dlatego pasek tworzy jedną część, a rozpina się … ramę. Rowery specjalnie do tego przystosowane dają możliwość wykręcenia specjalnych śrubek z widełek tylnego trójkąta w taki sposób, aby „otworzyć” ramę i przełożyć przez nią pasek.

Sposób montażu, a także konieczność zapewnienia możliwości naciągania pasa zębatego sprawiają, że zwykłe e-bike’i nie są do tego przystosowane. Konwersja napędu łańcuchowego na pasek jest niemożliwa właśnie ze względu na niekompatybilność ram. Dlatego wybór roweru elektrycznego z technologią od firmy Gates, to decyzja ostateczna. Nie istnieje adapter ani możliwość, który pozwoliłby na założenie łańcucha.

Kolejną znaczącą różnicą jest sposób zmiany przełożeń. W przypadku modeli z napędem na pasek nie na możliwości zastosowania zwykłej przerzutki oraz kasety. Zamiast tego mechanizmem zmieniającym obciążenie pedałowania jest piasta planetarna. Takie rozwiązanie ma wiele zalet, które bardzo przydają się do rekreacji, jednak jej ograniczenia sprawiają, że nie nadaje się do jazdy wyczynowej. Właśnie dlatego napędy z paskiem stosuje się w rowerach trekkingowych lub miejskich, a próżno szukać ich w szosach czy MTB.

Pasek z bliska (fot. gazellebikes.com)

Zalety roweru elektrycznego na pasku

Trwałość

Przeciętny łańcuch, w zależności od obciążenia, wytrzymuje w rowerze elektrycznym około 2-3 tysiące kilometrów. Pas jest znacznie trwalszy. Materiał nie rozciąga podczas eksploatacji, dlatego nie trzeba go wymieniać przez bardzo długi okres. Od czasu do czasu – nie częściej niż raz na kilka sezonów – może wymagać jedynie regulacji napięcia.

W przypadku e-bike’ów ma to szczególne znaczenie, ponieważ silniki centralne działają na łańcuchy z dużą siłą, co powoduje szybkie wyciąganie się ogniw, a w skrajnych przypadkach mogą grozić zerwaniem. Wytrzymały pasek całkowicie eliminuje ten problem spowodowany specyfiką rowerów elektrycznych.

Kolejną zaletą paska z włókna węglowego jest fakt, że ma on bardzo dobrą odporność chemiczną, a także nie rdzewieje. Woda i sól, czyli czynnik szybko niszczące metalowe ogniwa, nie wpływają w żaden sposób na napęd paskowy.

Łatwość konserwacji

Łańcuch wymaga regularnej konserwacji. Czyszczenie, suszenie i smarowanie ogniw to rytuał każdego kolarza, ponieważ tylko zadbany napęd działa prawidłowo. Oprócz tego należy regularnie sprawdzać stopień wyciągnięcia łańcucha i średnio raz na sezon go wymienić. W skali roku wymaga to nie tylko sporych nakładów finansowych na części, chemię rowerową oraz smary, ale także wielu godzin poświęconego czasu.

Obecność paska w radykalny sposób ogranicza czas, jaki trzeba przeznaczyć na czyszczenie roweru i przygotowanie go do jazdy. Taki napęd nie wymaga on stosowania smarku, dlatego prawie nie brudzi, a także ma właściwości samoczyszczące. Specjalnie zaprojektowany kształt zębów usuwa z paska piasek, błoto oraz śnieg. Przy bardzo mocnym zabrudzeniu zębatek wystarczy zmyć całość wodą.

Cisza

Dobrze ustawiony napęd z paskiem okazuje się niemal bezgłośny. Cisza trwa cały czas, ponieważ – jak wspomnieliśmy – mechanizm nie wymaga smarowania ani się nie brudzi. Zapewnia to komfort nieporównywalny z pracą łańcucha, który świeżo po wyczyszczeniu i smarowaniu pracuje cicho, ale już po kilkunastu kilometrach staje się coraz głośniejszy, a pod koniec dalekiej trasy w terenie słychać go z daleka.

Stała sprawność

Wydajność tradycyjnego napędu zależy od wielu czynników. Zmienia się to w zależności od stanu technicznego oraz czystości mechanizmu, a także zastosowanego smaru lub wosku. W przypadku pasku z karbonu sprawność układu prawie się nie zmienia przez cały okres eksploatacji, dlatego użytkownik zawsze może liczyć na powtarzalne osiągi.

Stromer ST2 na pasku (fot. stromerbike.com/en/models/st2)

Wady roweru elektrycznego na pasku

Brak kompatybilności z popularnymi rozwiązaniami

Pasek wymaga specjalnej ramy, która ze względu na sposób budowy jest cięższa i mniej sztywna. Tego typu napęd nie da się także połączyć z tylną przerzutką, czyli technologią stosowaną w rowerach elektrycznych o sportowej charakterystyce. Trzeba zadowolić się piastą planetarną.

Trudniejsze serwisowanie

Serwisowanie paska nie jest dużo trudniejsze, jednak jest to mało popularne rozwiązanie, dlatego mało kto się na tym zna. Nietypowy napęd w połączeniu z silnikiem elektrycznym może sprawić, że w przypadku usterki lub konieczności przeprowadzenia kompleksowego przeglądu znalezienie sprawdzonego serwisu może okazać się trudne, a w niektórych miejscach wręcz niemożliwe. Natomiast jakakolwiek awaria w terenie to gwarancja sporych kłopotów

Podobny problem dotyczy dostępności części, ponieważ raczej nie znajdziemy ich łatwo poza Internetem.

Mniejsza wydajność

Wydajność jazdy ma ogromne znaczenie nie tylko dla sportowców, ale także dla użytkowników rowerów elektrycznych, ponieważ właśnie od niej zależy maksymalny zasięg wspomagania. Niestety modele z paskiem generują większy tarcie, które wpływa na straty energii podczas jazdy. Różnice w stosunku do rekreacyjnych jednośladów z łańcuchami są minimalne, ale warto o nich pamiętać.

Wyższa cena

Rowery elektryczne z paskami są droższe od modeli zbudowanych identycznie, ale wykorzystujących tradycyjne napędy. Należy jednak wziąć również od uwagę, że różnica trochę zmniejsza się nieco przez tańszą eksploatację – oszczędzimy na wymianach łańcuchów.

Elektryczny rower na pasku – czy ma sens?

Z e-bike’ami jest pod tym względem zupełnie, jak z tradycyjnymi rowerami. Największe atuty napędu na pasek to cisza oraz bezproblemowość działania. Wybierając takie rozwiązanie, można raz na zawsze zapomnieć o trzeszczeniu napędu, brudzie przyklejonym do smaru, a także konieczności regularnego czyszczenia łańcucha i kasety.

Charakterystyka roweru elektrycznego sprawia, że trudno w pełni docenić ciszę pracy paska, ponieważ i tak nie wyeliminujemy hałasu pracy silnika. Z drugiej strony, dzięki karbonowemu materiałowi pozbywamy się problemu szybko wyciągających się ogniw łańcucha przenoszącego dużą moc wprost z silnika umiejscowionego w suporcie.

Co z tego wynika? Wydaje się, że napęd paskowy w przypadku rowerów elektrycznych wypełnia tę samą niszę, co w zwykłych modelach. Pokochają go użytkownicy skupieni na jeździe rekreacyjnej lub commutingu, którzy na pierwszym miejscu stawiają sobie wygodę oraz prostotę działania. Dla nich zalety paska przyćmiewają wszystkie kompromisy związane z rezygnacją z łańcucha.

Dodatkowo elektryk na pasku to niezwykle oryginalny wybór, dlatego mogą sięgnąć kolarze, który nie podążają utartymi ścieżkami i szukają jak najbardziej nietypowych rozwiązań.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.